Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności/Cookies.OK

Grasz jeszcze w Diablo 3?

Wyniki

Loading ... Loading ...

Diablo_3_fansite Diablo_3_PvPkomnatadusz.pl
Facebook.com - diablo3poland Youtube.com - diablo3poland Twitter.com - diablo3poland
Lubisz Diablo3.pl?

łaśnie wróciłem z wyprawy na krawędzie zmrożonego pustkowia, znanego jako Groźne Ziemie (Dread Lands), niegdyś pięknego miejsca, na zawsze okaleczonego przez straszliwą katastrofę z dawnych dziejów. Teraz, krajobraz tych nieprzyjaznych życiu ziem, znaczą gdzieniegdzie ruiny miast, dodając tylko mroku i przygnębienia tutejszym pejzażom. Zmierzałem do wioski Bronn, gdzie planowałem spędzić noc, jednak na miejscu, przed moimi oczyma stanęła scena zniszczenia, jakiej nigdy nie było mi dane ujrzeć. Winienem był uciec z pierwszą oznaką niebezpieczeństwa, lecz moja ciekawość pchała mnie na przód. Większość wioskowych budynków była spalona do fundamentów i tylko kilka zwęglonych kikutów drewnianych bali, znaczyło miejsca, w których niegdyś stały. Popiół zdławił me płuca. Wszędzie było pełno porozrzucanych ciał, wiele zeń rozczłonkowanych a część, w połowie skonsumowanych. Miasteczko było opuszczone.

A przynajmniej tak miarkowałem.

Z głównej izby tawerny, jednej z niewielu jeszcze stojących budowli, ogromne, szaro-skóre potworności wyleciały na zewnątrz, drąc się niemiłosiernie w jakiejś piekielnej mowie. Masy przypadkowo scalonego ciała, żylastych muskułów pędzonych do walki. Bezradny, zamarłem gdy poczęły do mnie gnać. Osobnik na czele, chwycił mnie za mój mantel, uniósł nad ziemię, drąc pazurami materiał i skórę. Gorący oddech bestii rozlał się po mej twarzy a smród gnijącego ciała zaatakował moje nozdrza. Gęba potwora rozwarła się szeroko i ujrzałem rzędy zaostrzonych zębisk, pożółkłych, splamionych krwią. Myślałem już tylko jakaż wielka to szkoda, że mój głos ucichnie, nigdy więcej nie będąc w stanie rzucić światła na kolejny dziw naszego świata, dla was, moich lojalnych czytelników.

Świszczący dźwięk dotarł mego ucha i bełt kuszy przeszył oko mojego oprawcy, spryskując mą fizjognomię palącą krwią. Bestia zawyła w nieludzkim zewie bólu, upuszczając mnie na glebę, chwytając sterczący z oczodołu bełt. Pozostałe potworności poczęły rozglądać się za niewidocznym agresorem, pozostawiając mą osobę chwilowo bez zainteresowania. Unosząc głowę z poziomu ichnich stóp, omiotłem wzrokiem przestrzeń, szukając źródła szczęśliwego pocisku.

Tedy też, ujrzałem Łowcę Demonów po raz pierwszy.

Dziewczyna nie mogła mieć więcej niż 20 wiosen. Wyłoniła się z cieni rzucanych przez zachodzące słońce i nie tracąc czasu, pozbyła się pozostałych bestii. Jej dłonie pracowały dwoma jednoręcznymi kuszami, miotającymi nad mą głową żarzące się salwy płonących bełtów, obsypujące ociężałe potwory. Każdy strzał odnajdywał swoje miejsce w ciele jednej z rogatych bestii, powalając po kolei wszystkie. Kątem oka, dojrzałem jak więcej tych dzikich monstrów zachodzi dziewczynę od tyłu. Słowa ugrzęzły mi w gardle, gdy próbowałem zakrzyknąć w ostrzeżeniu. Nie musiałem się jednak martwić: dziewczyna nie była nieświadoma ich obecności. Łowczyni sięgnęła za swój pas, po czym z dobierającej ręki wytoczyły się trzy dziwne metalowe kule, prosto pod nogi flankujących bestii. Gdy tylko bestie spojrzały pod siebie, kuliste ustrojstwa eksplodowały światłem i ogniem, ogłuszając je i otępiając. Dało to jej wystarczającą pauzę, by zwrócić się z atakiem na ich stronę, obalając każdego z osobna.

Omiatając ostatecznie wzrokiem miasteczko, najwyraźniej zadowolona, że zagrożenie zostało wyeliminowane, podeszła w mą stronę, kręcą smutno głową. Gdy przypinała kusze powrotem na swe biodra, jej fizjognomię znaczył wyraz głębokiego rozczarowania.

„Nikt nie przetrwał,” rzekła z goryczą.

Konfraternia fanatycznych wojowników, zaprzysiężona w jednym celu: zniszczeniu kalających świat kreatur rodem z Gorejących Piekieł, zwą ich Łowcami Demonów. Łowcy Demonów liczą się w setkach a swym domem uczynili właśnie Groźne Ziemie. Na tych zapomnianych przez cywilizację pustkowiach, w spokoju mogą się szkolić i żyć, bez wtrącania się nacji truchlejących przed możliwością goszczenia tak przerażających indywiduów (co nie zmienia faktu, że przez większą część czasu, ponad połowa z ich braci podróżuje po świecie tak jak ta niewiasta, poszukując piekielnego pomiotu). Jest coś we wszystkich Łowcach Demonów, coś, co daje im siłę do przeciwstawienia się demonicznemu spaczeniu, które pomniejszych śmiertelników doprowadziłoby do szaleństwa. Nieustannie doskonalą tą siłę, gdyż ta właśnie odporność na piekielną skazę, daję im możliwość wykorzystywania demonicznych mocy przeciw nim samym. Jednak misja i moc, nie są wszystkim co scala tę Łowiecką brać.

Tej nocy, dziewczyna opowiedziała mi o swoim życiu, jak to będąc jeszcze dzieckiem, demony najechały jej mieścinę. Patrzyła jak biesy piekielne niszczyły jej dom, puszczając całą wioskę z dymem. Wymordowały wszystkich, których znała i odebrały jej wszystko i wszystkich, których kochała. Winna była umrzeć razem z nimi, uciekła jednak, ukrywając się przed piekielnym pomiotem całymi dniami, aż odnalazł ją Łowca Demonów, który dostrzegłszy w niej siłę, wziął ją pod swą opiekę. Każdy jeden Łowca Demonów, jak mi powiedziała, ma taką historię.

Oni są tymi, którzy pozostali przy życiu, bez ustanku poszukującymi słusznej vendetty.

O autorze.

Abd al-Hazir jest cenionym dżentelmenem, historykiem oraz uczonym. Ostatnio podjął się niespotykanego zadania: zbadania, klasyfikacji i złożenia w całość, informacji o unikalnych miejscach i istotach zamieszkujących nasz świat

Polecamy Diablo 3 Sklep - tanie klucze do gier.

Ostatnia modyfikacja: 10.03.2011 16:20
Autor:
Polub naszą stronę:
Doceń naszą pracę, dzięki wyczerpującym komentarzom przyczyniasz się do rozwoju portalu.

11 komentarzy to “Łowca Demonów”

  1. B says:

    Nie wiem dlaczego, ale jak na razie to moja ulubiona postać. Czuję od niej historię i moc. Fajnie będzie. Odwiedzam was codziennie.

  2. Druid says:

    Mam pytanie dotyczące wszystkich klas postaci.Czy można będzie grac określoną płcią?

  3. ArcinPL says:

    Dla mnie najlepszą postacia jest łowca demonów ponieważ ma różnorodne mocę którę pozwola mu zabić nawet najpoteżniejszego potwora w śiecie diablo3.Czy diablo przeżył?

  4. Matt says:

    No cóz , nic dodać nic ująć typowa łuczniczka

  5. Lowczyni says:

    Jak dla mnie najlepsza postać . Sprawna itp. Właśnie na niej gram 🙂

  6. DH says:

    Gram tą postacią i mam 26lvl gra się znakomicie mam 1 legende z +17% do expa i expi się lepiej.Moim zdaniem to najlepsza postać.Polecam też barbarzyńce

  7. DH says:

    oczywiście to kryształ daje +17% do expa ..

  8. demoniczny jasiek says:

    moim zdaniem najleprza postać a najfajniejsze jest to że ma dwie energie POLECAM !!!!!!!!!
    poleca także maga

  9. demoniczny jasiek says:

    mam już 25 lvl. i mam 1 cały zestaw

Skomentuj wpis.

ERROR: si-captcha.php plugin: GD image support not detected in PHP!

Contact your web host and ask them to enable GD image support for PHP.

ERROR: si-captcha.php plugin: imagepng function not detected in PHP!

Contact your web host and ask them to enable imagepng for PHP.