Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności/Cookies.OK

Grasz jeszcze w Diablo 3?

Wyniki

Loading ... Loading ...

Diablo_3_fansite Diablo_3_PvPkomnatadusz.pl
Facebook.com - diablo3poland Youtube.com - diablo3poland Twitter.com - diablo3poland
Filtruj newsy: Wszystkie Newsy Blizzard Newsy Diablo3.com Newsy Diablo3.pl
Czekasz na PvP w Diablo 3? My również!

And The Dance Continues – Przedmioty Legendarne

Nie ma końca niezadowolenia z aktualnego stanu przedmiotów Legendarnych i biorąc pod uwagę liczne porównujące je z Magicznymi/Rzadkimi screenshoty, nie dziwota. Zresztą, problem leży w samym niezdroworozsądkowym podejściu Blizzarda. Zdaniem Niebieskich, w Diablo 3 ludziska powinny skupić się na losowaniu najlepszych przedmiotów Rzadkich, które to zostały zaprogramowane tak, że tylko one na tą chwilę gwarantują zadowalająco wysokie statystyki (zarówno DPS jak i jakość affixów), pozwalające brać czynny udział w walkach na Inferno (a do tego też się teraz wszystko sprowadza). Rozchodzi się natomiast o to, w jaki sposób już nawet z semiotycznego punktu widzenia gracz rozróżnia nazwy: "Przedmiot Rzadki/Magiczny" i "Przedmiot Legendarny". Patrząc na te dwie pary słów, która waszym zdaniem gwarantuje rozdziawienie szczęki na widok pnących się w setki statystyk?

Dobra, to było pytanie retoryczne. Niestety, Niebiescy w swoim nieustającym upartym odcinaniu się od poprzednich gier z serii, nawet coś stanowiącego element jej jądra (i całego gatunku w ogóle) za wszelką cenę muszą przeprojektować po swojemu.

Osobiście, wydaje mi się, że nie ważne co Niebiescy będą teraz na forach wygadywać, z punktu widzenia designerskiego, sprawa sprowadza się do rzeczy następującej. Zacznijmy od rozróżnienia przedmiotów (dla potrzeb tego argumentu) na całkowicie losowe (pod względem nazwy, statystyk i wyglądu) oraz niecałkowicie losowe (stała nazwa i wygląd, losowe statystyki ale affixy w większości takie same). Pamiętając, że przedmioty Rzadkie mają być najważniejsze w rozgrywce końcowej D3, będą one zdecydowanie przedmiotami całkowicie losowymi. Przedmioty Legendarne natomiast, będą przedmiotami niecałkowicie losowymi. Mając to za sobą, przyjrzyjmy się fundamentalnemu założeniu Niebieskich, by udostępnić graczom prawie nieskończoną możliwość customizacji postaci za pomocą sprzętu, rękami i nogami broniąc się przed powtarzalnością czegokolwiek, na kimkolwiek (już nawet przy umiejętnościach - vide: miliardy możliwych buildów). Wracając do fantów, przedmioty niecałkowicie losowe siłą rzeczy będą się powtarzać za sprawą niektórych stałych elementów (nazwa, wygląd, konkretne affixy) co bezpośrednio kala fundamentalne założenie prawie nieskończonej customizacji postaci za pomocą sprzętu jaki i samo dążenie do zupełnie niepowtarzalnych postaci (globalnie, pośród wszystkich postaci wszystkich graczy).

Nadążacie? Mam nadzieję... Jakkolwiek, mając za sobą powyższe rozróżnienie, zastanówmy się nad tym, co w takim razie na dzień dzisiejszy graczy wyróżnia? Wygląd przedmiotów? Nie, ponieważ rzadkie przedmioty wyglądają tak samo (dana wersja miecza nie ma losowych modeli, a najwyższy możliwy miecz poszukiwany w wersji Rzadkiej, zawsze będzie z wyglądu taki sam). Nazwy przedmiotów? O ile biegasz z Rzadkim - pewnie, tyle że losowe nazwy są... losowe. Affixy? Tylko biorąc pod uwagę wszystkie klasy postaci, bo Barbarzyńcy zawsze będą szukać tego samego i wszyscy będą mieli to samo. Trudność w wylosowaniu? Chyba tylko jeśli zakładamy, że docelowo szukamy fantu perfekcyjnego nawet na poziomie mechaniki kwantowej.

Co nam zostaje? Liczby. Cyferki i widełki (od ilu do ilu). Ja mam tyle, ty masz tyle, ja mam więcej, ty masz mniej, to ma to wyższe, a to ma to niższe. Pal sześć wygląd, nazwę, "rzadkość", pal licho affixy. Miecz, równie dobrze mógłby nazywać się "Miecz" i wyglądać zawsze tak samo. Zbroja, mogłaby się nazywać "Zbroja" i przez wszystkie akty i poziomy trudności nie zmieniać swojego wyglądu. Liczą się przecież tylko cyferki i statystyki. Nie zrozumcie mnie źle, w żadnym wypadku nie twierdzę, że D2 było pod tym względem doskonałe (choć na dłuższą metę tylko dupe metody, d2jsp i boty urągały jego doskonałości pod tym względem), trochę to jednak inaczej tam wyglądało... Niech mnie, dobre kilka lat spędziłem przy D2 (w zasadzie od początku polskiego B.netu D2) i tylko raz widziałem przedmiot magiczny potencjalnie lepszy od Elitarnych Unikatów (bodajże był to jakiś obosieczny topór dwuręczny z prefixem "Dziwny" - grubo ponad tysiąc do statystyki, której nazwy nie pamiętam).

Od początku dziejów cRPG (od Diablo I), przedmiot Legendarny/Unikatowy był bezwzględnie najpotężniejszy w grze. Koniec i kropka. Basta. Amen. Jakościowo nazwa "Przedmiot Legendarny/Unikatowy" na stałe wmurowała się w słownik gracza i jego sposób odczytywania w tego typu grach. Nie chodziło tylko o to, że wyglądał inaczej, miał inną nazwę i kilka affixów się w nim powtarzało, a one same osiągały wysokie wartości. Przedmiot Legendarny/Unikatowy jest perfekcyjną "zimną" fuzją tego wszystkiego. Powstawał i nabrał swoich charakterystyk w specjalnych okolicznościach, przez co o lata świetlne wyprzedza to, co ślepy fart jest w stanie zaoferować. Wszystko w takim przedmiocie jest tak doskonale wysokie liczbowo, affixowo (dalej może być trochę losowe) i wyjątkowe w wyglądzie, że aż własną, stałą nazwę ma. I wreszcie, ekstremalnie trudno taki fant znaleźć. Ludzie narzekają, że obecnie Legendarne przedmioty strasznie słabo lecą. Ja mówię: no i dobrze. Niech dalej lecą tak rzadko jak teraz, tylko niech będą rzeczywiście warte swojej wyjątkowości.

Tymczasem w Diablo 3:

Na szczęście - jak zaraz sami się przekonacie - Niebiescy dostrzegają tutaj drobny problem i zamierzają coś z nim zrobić:

Kto nie chce, by przedmioty Legendarne nie były najlepsze w grze?

Po prawdzie, gracze nie powinni tego chcieć. Jeśli chcesz, by wszystkie postacie na końcu gry wyglądały tak samo, mając na sobie dokładnie te same przedmioty za sprawą posiadania najlepszych fantów w grze, łatwo do takiego etapu dojść. Z pewnością o wiele łatwiej jest polować na jeden przedmiot BiS, nie wierzymy jednak, że powinno być właśnie o wiele łatwiej. Znalezienie, ocena, osąd i wykrystalizowanie buildu postaci z miksu losowych przedmiotów  powinno być trudne i nie winno polegać na bieganiu za zestawem z danego szczebla.

Bash, czy ty w ogóle przeczytałeś niektóre z opisów przedmiotów Legendarnych? Pradziad, na przykład ma szajsowate 700-800 dps przy swojej oburęczności, a przecież ma to być "najbardziej czczony" miecz w grze? Lmao? Ktokolwiek robił Przedmioty Legendarne, ciągnął przy tym z bongosa.

Czytałeś artykuł, do którego dałem link, gdzie mówimy, że będziemy wzmacniać te przedmioty? 🙂 A nawiasem, Pradziad ma poziom 61, więc ilvl 62 lub 63 Magiczny może go pobić w DPS.

Technicznie rzecz biorąc, Herold Wojny jest najlepszym Legendarnym dwuręcznym mieczem.

Nie o to tu jednak chodzi. Chodzi o to, że Legendarne są słabsze od Rzadkich i Magicznych. Tak być nie powinno. Zaakceptujecie, że TEGO właśnie ludzie chcą. Pierwszy raz w życiu BARDZO mi pasuje mówienie w imieniu wszystkich. Przyzwyczailiśmy się, że termin "Legendarny" rzeczywiście coś OZNACZA.

Powiedzieliśmy, że zamierzamy je wzmocnić i wzbogacić o dodatkowe unikalne affixy.

[...]

Oczywiście nikt się tutaj nie spodziewa, że Legendarny poziomu 30-tego będzie warty czegokolwiek na poziomie 45. To po prostu dzielenie włosów na dwoje lub ociemnienie. Jednak na poziomie 60, Legendarny, powiedzmy, z Piekła, musi być lepszy od praktycznie wszystkiego na Piekle (albo jakimkolwiek innym poziomie trudności).

Nie wydaje mi się, by ktokolwiek z odrobiną zdrowego rozsądku wierzył, iż w najlepszym interesie gry jest zaniżanie wartości najrzadszych w niej dropów. Zdajemy sobie sprawę, że nadal wylewacie fundamenty, trochę to zajmie. Zrozumiano. Zdajcie sobie jednak sprawę, że my, jako gracze, nie jesteśmy zadowoleni z waszego obecnego podejścia do Legendarnych. Zróbcie krok wstecz i przeliczcie sobie, ile zarobiliście, ale nasze sentymenty ignorujcie na własne ryzyko. To nie jest WoW. Nie jestem na 15-t0 dolarowym haku do następnego miesiąca. /mruga

Hah. Cóż, nikt nie robi kroku w tył, każdy designer siedzi po uszy w pracy nad przyszłymi aktualizacjami, łatami, hotfixami, etc. Wydaje mi się, że rozchodzi się o problem z percepcją, jaki wytworzyło rozróżnienie kolorem i nazwą. Jeśli przedmioty nazywałyby się Unikatowymi, tak, jak w Diablo II, nadal zakładalibyście, że są najlepsze w grze? Może, jeśli najtrudniej by je było znaleźć. Chodzi o to, że najtrudniejsze do znalezienia w grze przedmioty to nie Legendarne a perfekcyjne Rzadkie. Nieintuicyjne jest zaprzestanie jasnego rozdziału jakości i mocy przedmiotu nazwą i kolorem. To najprawdopodobniej właśnie ludzi irytuje.

Nie wiem... zamierzamy je wzmocnić. Czy zagwarantujemy, że niebieski przedmioty wypadający na tym samym poziomie trudności/Akcie nie będzie mógł mieć wyższego DPS, niż Legendarny - ta decyzja jeszcze nie zapadła. Z pewnością byłoby to sensowne dla ludzi tkwiących w rozróżnieniach kolorystycznych, czy jednak będzie to lepsze dla systemu przedmiotów w grze? Jeszcze nie wiadomo. Danie graczom wyraźnie "najlepszych" przedmiotów, wcale nie musi być najlepszym rozwiązaniem dla gry i jej środowiska przedmiotów.

Prawdziwy przedmiot Legendarny

Polecamy Diablo 3 Sklep - tanie klucze do gier.

Ostatnia modyfikacja: 30.05.2012 19:57

Bądź na bieżąco z wszystkimi wydarzeniami ze świata Diablo 3!

Polub naszą stronę:
Doceń naszą pracę, dzięki wyczerpującym komentarzom przyczyniasz się do rozwoju portalu.

12 komentarzy to “And The Dance Continues – Przedmioty Legendarne”

  1. oxox says:

    to nie był przypadek..taki był zamysł twórców -_- gj

  2. khorba says:

    tak jak i cała gra^^

  3. Aser says:

    Przez całą grę moją jedną jedyną postacią wypadł Mi jeden legendarny przedmiot. Pierścień. Kiedy czyściłem III akt hell’u na samym jego początku nie z elity czy rzadkiego „stforka” wypadła „Obrączka ślubna Bul-kathos’a” – generalnie nic specjalnego. Ciekawe czy jak/jeżeli wprowadzą patch poprawiający statystyki legendarnych przedmiotów z automatu podbije to „bonusy” w już istniejących na aukcjach czy to w naszych ekwipunkach przedmiotach legendarnych?

    • Karciciel says:

      To nie będzie działać wstecz, legendarne znalezione tylko po patchu będą lepsze./

      Btw, o jakiej customizacji ten Bashiok też pierdzieli, no przepraszam bardzo ale 3 staty na krzyż, zresztą nie będę się tu męczył bo już wszystko zostało napisane przez Iskariotę, no po prostu z ust mi to wyjąłeś.

  4. Aser says:

    PO PRAWIE ROKU CZEKANIA!!!!!! NARESZCIE UDAŁO SIĘ!!!!!!!!!!!

    [IMG]http://i48.tinypic.com/2qd93sn.jpg[/IMG]

  5. burial says:

    hmm… z perspektywy gracza jak najbardziej chcialbym, zeby Legendarne były jak najlepsze… jednak mam pewne watpliwości.
    Dla mnie, przedmioty Legendarne powinny wyróżniać się konkretnymi cechami, indywidualnymi, podrasowanymi ponad przeciętnośc, ale niekoniecznie posiadać 5-7affixow.
    Przykładowo, potrafie sobie wyobrazić mieczyk „Żądło” (taki jak miał Frodo w LOTR), i byłby legendarny, ale to nie znaczy że ma mieć dmg na poziomie kilku tysięcy.
    Niech będzie legendarny pierścień, który daje niesamowity up do odporności na moce tajemne.

    Weźmy pod uwagę, że w literaturze specjalne przedmioty są mocno specjalizowane. Może być legendarny amulet bohatera, który przechytrzył sfinxa, ale on by dodawał INT a nie odporność na trucizny.
    Przedmioty Legendarne powinny wynikać z konkretnej historii przedmiotu. I tak jak w „Pieśni Lodu i Ognia” najmocniejsze miecze nie połozą (jednym ciosem) innych, tak obsydianowy sztylecik na tego konkretnego wroga jest w sam raz i załatwia go jednym cięciem! To jest przedmiot Legendarny

Skomentuj wpis.

ERROR: si-captcha.php plugin: GD image support not detected in PHP!

Contact your web host and ask them to enable GD image support for PHP.

ERROR: si-captcha.php plugin: imagepng function not detected in PHP!

Contact your web host and ask them to enable imagepng for PHP.