Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności/Cookies.OK

Grasz jeszcze w Diablo 3?

Wyniki

Loading ... Loading ...

Diablo_3_fansite Diablo_3_PvPkomnatadusz.pl
Facebook.com - diablo3poland Youtube.com - diablo3poland Twitter.com - diablo3poland
Filtruj newsy: Wszystkie Newsy Blizzard Newsy Diablo3.com Newsy Diablo3.pl
Czekasz na PvP w Diablo 3? My również!

Była Sobie Customizacja

Do tej pory starałem się unikać przekładania customization na customizację, zamiennie stosując modyfikację. Dochodzę jednak do wniosku, że przynajmniej w kontekście naszych zainteresowań, należałoby wybrać tą trochę koślawą customizację, której znaczenie jest rozleglejsze niż znaczenie modyfikacji, a co za tym idzie - dla naszych rozważań wygodniejsze. Poza tym, wszyscy wiedzą o co chodzi, więc nawet jeśli ktoś to uzna za językowego potworka lub przejaw slangu - so be it.

Zacząłem tym językowo-semantycznym wstępem, ponieważ mamy przed sobą jedną z rozleglejszych debat na temat właśnie szeroko pojętej customizacji w Diablo 3. Bashiok, który - jak sami na początku zauważycie - nie palił się do powracania do tego tematu, najwyraźniej nie dał rady dłużej się od niego dystansować. Zaowocowało to jedną z konstruktywniejszych szermierek z fanami, która o dziwo, miejscami doprowadziła do wynurzenia się nowych kwestii. Sporo tego jest, więc kawa, herbata, czy inny papieros i jedziemy:

Próbowałem odpowiedzieć w kilku wątkach i wygląda na to, że ludzie po prostu mają potrzebę się na ten temat kłócić. Nie odnoszę wrażenia, że ludzie naprawdę chcą zrozumieć dlaczego jest tak, a nie inaczej. Pograli do 13 poziomu, przekonali się, że ta gra to nie Diablo II i są tym zażenowani. Nie wiem za bardzo w jaki sposób prowadzić na ten temat dyskusję, skoro mamy do czynienia jedynie z negatywnymi emocjami; nikt nie zadaje pytań i nikt nie chcę się niczego więcej dowiedzieć.

Mogę gadać: "zaczekajcie na pełną wersję gry i jej systemów, zamiast sądzić na podstawie kilku poziomów, w których prowadzimy was za rączkę," jednak nie zajedziemy z tym zbyt daleko. Wszyscy już wcześniej widzieli drzewka umiejętności, wiedzą, o co w nich chodzi i odejście od tego schematu jest dla nich drażniące. Ludzie lubią kliknąć sobie przycisk +, coby wydać swoje punkty atrybutów, a jakikolwiek system, który próbuje zrobić z tego coś ciekawszego i wciągającego, spotyka się ze sceptycyzmem. Kumam. Ciężko jest zrozumieć, jak to wszystko będzie ze sobą współpracowało. Po prostu cały czas marzy mi się, by ludzie podchodzili do takich spraw z chęcią ich zrozumienia, zanim zaczną negatywnie je wartościować. Nie chcę kazania tu dawać, jednak takie zachowanie z pewnością nie tyczy się tylko tematu gier komputerowych.

Czego jestem pewien i co również odstręcza mnie od wdawania się w te dyskusje, to fakt tego, że wszystko i tak się zmieni po premierze, kiedy już wszyscy będą mogli odebrać grę w całości, razem z pełnym wymiarem stojącego za nią designu. Smutno mi trochę, kiedy widzę jak ktoś neguje całą grę tylko dlatego, że brakuje mu tego przycisku +, a wszystko inne pasuje, jednak... ze wstydem muszę przyznać, iż nie wiem w jaki sposób kontrować taki sposób myślenia.

To było nieprzyjemnie doświadczenie. Demo było źle zbudowane. Było obraźliwe, prymitywne i demonstrowało tak mało, że ludzie nie mogli od niego odejść z niczym, prócz nadziei na to, że pełna wersja będzie lepsza i tak właśnie sami mówicie. "Wiemy, co robimy, zaufajcie nam.".

Doświadczenie gry ma opowiadać historię, a wy z tym najwyraźniej walczycie. Demo nie dało w 100% pozytywnego oglądu na grę, która z pewnością będzie zadziwiająca.

Cóż, po pierwsze, osobiście się z tobą nie zgadzam, a tysiące podziękowań i podekscytowanych głosów, które otrzymałem oraz ludzie w całym internecie, którzy grali w ten weekend też nie świadczą o zgodzie z twoją opinią.

Odstawiając ten fakt na bok, uważam, że to całkiem dobre opinie i zgadzam się, że gdyby można było udostępnić ludziom więcej zawartości, z pewnością lepiej mogli by się z nią samą zaznajomić, tak jak i z jej systemami. Niestety zaraz po walce z SK następują pewne bardzo istotne rozwinięcia fabularne i nie zamierzamy poddawać frajdy z ich odkrywania podczas grania w dzień premiery tylko po to, by móc przesunąć 'barierę' bety.

Wydaje mi się więc, że mamy do czynienia z kompromisem, w którym albo pokazujemy za mało, albo za dużo i my w tym przypadku wolimy to pierwsze. Ostatecznie, naszym zdaniem jest to lepsza decyzja.

Bashiok... daj spokój. Wiem, że po prostu próbujesz swoją grę bronić, jednak wydaje mi się, że wielu ludzi usatysfakcjonowałoby, gdybyś zwyczajnie przyznał, że upraszczacie sporo rzeczy pod publikę. Jest to zupełnie rozsądne; to samo robicie w WoWie, ewidentnie taki sobie obraliście kierunek rozwoju, jednak nikt z Blizzarda nie chce się do tego przyznać. Weźcie się po prostu w końcu przyznajcie, że w pewnym momencie WoW przestał być przystępny dla przygodnego gracza i wszystko zaczynało się robić za bardzo złożone, tak dla graczy, jak i dla was samych, przez co zdecydowaliście się wszystko dla wszystkich uprościć. Wydaje mi się, że wielu ludziom nie podoba się brak konieczności podejmowania prawdziwie trudnych decyzji, ponieważ naprawdę nie ma gdzie się pomylić. Można sobie pierwszego dnia stworzyć wszystkie postacie softcore i nigdy więcej nie tworzyć nowych, nawet jeśli grać będziesz przez 20 lat. Dla niektórych jest to dobre rozwiązanie, jednak ewidentnie wielu doświadczonym graczom to nie odpowiada.

No tak, chyba tej właśnie mentalności nie potrafię zrozumieć. Gracze WoWa w szczególności powinni być świadomi, że drzewka umiejętności nie dawały im żadnego wyboru. Miałeś swój build i kilka 'pozostałych punktów', które mogłeś wykorzystać gdziekolwiek, ponieważ i tak nie miały znaczenia. Liczyło się natomiast to, na co wydawałeś te punkty w miarę poruszania się po drzewku i po prawdzie, na każdego speca przypadały maksymalnie dwa poprawne sposoby dokonywania wyborów. Nie kumam, w jaki sposób ktokolwiek mógłby logicznie do tego podejść i stwierdzić "mam dużo możliwości!", oczywiście o ile nie chodzi o to, że zwyczajnie nie mają pojęcia jak w tą grę się gra i dokonują wielu wyborów, które tak naprawdę są błędne, ostatecznie kończąc z beznadziejnymi postaciami.

Diablo II było dokładnie takie samo. Jeśli nie wydawałeś na synergie, wzmacniając jedną lub maksymalnie dwie umiejętności, prawdopodobnie rozwijałeś się źle.

W jaki sposób - w rozległym świecie sportu - posiadanie potencjalnie setek wartościowych umiejętności i możliwości wyboru tylko 6 z nich (co oznacza miliardy możliwych kombinacji) jest gorsze od drzewka umiejętności, w którym masz jedno, może dwa poprawne rozwiązania?

Istnieje tylko jedna, logiczna na to odpowiedź: ludzie chcą być związani swoimi decyzjami, na dobre i na złe, ponieważ dzięki temu odnoszą wrażenie, że te decyzje mają jakieś znaczenie. Mądrzy są, że wybierają poprawną odpowiedź i tym samym budują lepszą, lub ciekawszą postać. Jest to całkowicie szlachetna koncepcja, jednak my się po prostu fundamentalnie nie zgadzamy, że ludzie muszą być czymś koniecznie związani, aby byli w stanie podejmować mądre i znaczące decyzje. W jaki sposób respec za 15 sztuk złota czyni twoje wybory natychmiastowo lepszymi? Nagle stajesz się geniuszem budowania postaci, bo koleś obok ciebie musi zapłacić 15 sztuk złota, by twoje decyzje skopiować? Daj spokój.

Z miliardami możliwych buildów absolutnie będziesz robić coś innego, niż koleś obok ciebie, a fakt tego, że będziesz chciał, by wybrane przez ciebie umiejętności właśnie dla ciebie się sprawdzały, jest wielkim osiągnięciem, bo przecież z tych miliardów możliwości, ile twoim zdaniem powinno działać?

Ciekawe, że ktoś może przypisywać większą wartość permanentności swoich wyborów, niż faktowi autentycznej możliwości ich dokonywania.

Choć się z tobą zgadzam, coś mnie ciekawi: Jak "wypadło" zróżnicowanie buildów w waszych wewnętrznych testach? Czy ludzie mają w zwyczaju skupiać się wokół konkretnych kombinacji umiejętności/buildów, czy może rzeczywiście jest bardzo duże zróżnicowanie w sposobie grania?

Jest bardzo dużo zróżnicowania i pewną jego część uzyskujemy dzięki nakładaniu się umiejętności. Przy ~150 umiejętnościach na klasę, zdecydowanie nie wszystkie są unikalne pod względem swojego funkcjonowania, co pozwala na ich zachodzenie na siebie oraz customizację w wyborze buildu. Dodatkowo, przekonaliśmy się, że sprzęt, tak samo jak samo doświadczenie z rozgrywki kształtuje czyjś build w miarę grania. Ktoś może podnieść przedmiot z modyfikatorem +umiejętności i zdecydować się pozmieniać trochę w swoim buildzie, celem czerpania korzyści z tego przedmiotu. Jeśli im się to spodoba, zaczną konstruować zestaw, który będzie dalej wzmacniał ten nowy build. Razem z buffem Męstwa Nefalemów, który kara za zmienianie buildów podczas gry, mamy po drodze bardzo dużo inwestowania w przedmiotach i umiejętnościach celem doskonalenia swojego buildu, co jeszcze bardziej przekonuje do trzymania się swojego wyboru. Zdaję sobie sprawę, że ludzie wychodzą z założenia, iż gracze będą cały czas przetasowywać swoje buildy i tak też z pewnością będzie, w miarę jak kolejne rzeczy się odblokowują, jednak na wyższych poziomach tyle się już zainwestowało w swój build, że takie rzeczy już się po prostu nie zdarzają.

Gdzie indziej ostatnio już o tym mówiłem, w każdym razie designerzy zdali sobie sprawę, że idą w dobrą stronę kiedy ludzie zaczęli do nich przychodzić i mówić "Ta umiejętność jest zupełnie przepakowana i konieczna do grania tą klasą", a zaraz za tą osobą stała kolejna, raportująca dokładnie to samo, tylko że względem innej umiejętności. Oczywiście, że istnieją umiejętności bardzo kuszące, jednak różne umiejętności trafiają w gusta różnych ludzi, a naszym zamysłem (i wydaje nam się, żeśmy to osiągnęli) jest danie ludziom możliwości wyboru takiego buildu, jaki im pasuje i uczynienie go wartościowym. Znacznie więcej własnych gustów, stylu rozgrywki i doświadczenia, a nawet kwestii estetycznych wpływa na to, co ludzie wybierają, niż wszystkim się najwyraźniej wydaje. Jest to szalenie ekscytujące tak z perspektywy projektowania gry, jak i samego gracza.

Znacznie bardziej by to wszystko było dla większej ilości graczy ekscytujące, jeśli wiedzieli by o istnieniu elective mode.
Poważnie, dlaczego to jest ukryte? Tyle przez to jest zbędnego zamieszania, frustracji i zrzędzenia.

Cóż, nie powiedziałbym, że jest ukryte, a mamy też wskazówkę podczas ekranu logowania, która zwraca nań uwagę. Naprawdę nie chcieliśmy już dodawać kolejnych rzeczy do UI, a jako że jest to zaawansowana opcja, spasowało nam, że aby ją odkryć i się jej nauczyć, trzeba się odnieść do 'wiedzy plemiennej'. Pierwszorazowa rozgrywka w naszym przekonaniu powinna się odbyć tak, jak jest ustawiona domyślnie, a jeśli ktoś będzie chciał później spróbować bardziej zaawansowanej zabawy, może włączyć Elective.

Wystawiliście system, który cały czas prowadzi cię za rączkę i nie daje ci względem tego faktu ŻADNEGO wyboru.

Hrm. Oh, że w sensie do 13 poziomu? Cóż, specjalnie odblokowujemy tylko kilka umiejętności na początku, jednak bardzo szybko zaczynamy rzucać w ciebie garściami na następnych poziomach. Przy takiej ilości umiejętności aktywnych i pasywnych, wszystko bardzo szybko przyspiesza z poziomu na poziom, aż w końcu co każdy nowy masz cztery, czy pięć rzeczy do wypróbowania, nie zapominając o wszystkim, co było wcześniej. Nie brakuje wyboru. Zgadzam się, że są one odblokowywane w z góry ustalony sposób, jednak tak samo jest z drzewkami umiejętności.

Dlaczego jesteś tym skonfundowany? Muszą się przecież w pewnym momencie w becie skończyć. SK okazał się być idealnym momentem na zatrzymanie całości. Bashiok wyraźnie powiedział, że po SK następują istotne sprawy w fabule gry, których nie chcieli odkrywać przed premierą.

Nie, Grug uważa, że początek gry jest nudny. Nie mam w zasadzie nic więcej na ten temat do powiedzenia prócz tego, że się nie zgadzamy. Dodałbym chyba tylo, że wiele osób zdaje się myśleć, że inni wiedzą, co wiedzą, albo śledzą grę, czy też rozumieją wszystkie aspekty jej mechaniki, etc.

Dla kogoś, kto blisko śledził rozwój gry i co więcej, jest w becie, prawda, koniec przy SK to rzeczywiście musi być zeszłoroczny śnieg. Ewidentnie jednak, nie dla wszystkich tak się sprawy mają.

Wedle czyich standardów jest "Zła", twoich? Cóż, wyobraź sobie, że TWOJA opinia względem tego, w jaki sposób buduję swoją postać ma zerowy wpływ na to, ile frajdy czerpię z rozgrywki, a zabierając mi wolność mylenia się, w zasadzie usadzasz mnie w ławce i mówisz "nie nie nie, nie wierzymy, że możesz się tą GRĄ dobrze bawić, jeśli nie będziemy cię trzymać za rączkę".

To jest obraźliwe i tak po prostu nie można.

Woah, wróćmy się, bo nie o to mi chodziło. Masz totalną wolność wyboru w Diablo III i co za tym idzie, możesz popełniać błędy. Będziesz miał wielką frajdę z grania w taki sposób, w jaki grać chcesz, jak i możliwość dokonania złego wyboru, wykombinowania gdzie dałeś ciała oraz naprawienia swojego błędu. Będziesz się świetnie bawił.

Mój argument był skierowany do tych, którzy twierdzili, że drzewka umiejętności są lepszym systemem, a zarówno w przypadku Diablo II i World of Warcraft dowiedziono, że mają fundamentalne wady w kilku istotnych kwestiach. Jeśli nigdy nie kierowałeś się poradnikiem celem zbudowania najlepszej możliwe postaci, super, jednak wiele ludzi którzy naprawdę chcą mieć "najlepszą" postać nie stosuje metody prób i błędów (oczywiście o ile nie są to ci właściwi twórcy poradników, którzy sami muszą to wszystko w bólach policzyć).

Wydaje mi się, że Diablo III będzie dla ciebie grą idealną. Będziesz mógł eksperymentować, będziesz miał miliardy możliwych kombinacji umiejętności do wypróbowania, a w miarę podejmowania złych decyzji nie będzie z miejsca dla ciebie jasne, na czym problem polega. Sporo jest tu miejsca na krytyczne myślenie celem wynalezienia wartościowego buildu, jednak przychodzi ono razem z karą konieczności tworzenia nowej postaci.

Polecamy Diablo 3 Sklep - tanie klucze do gier.

Ostatnia modyfikacja: 25.04.2012 18:20

Bądź na bieżąco z wszystkimi wydarzeniami ze świata Diablo 3!

Polub naszą stronę:
Doceń naszą pracę, dzięki wyczerpującym komentarzom przyczyniasz się do rozwoju portalu.

22 komentarze to “Była Sobie Customizacja”

  1. Aser says:

    „Czy ludzie mają w zwyczaju skupiać się wokół konkretnych kombinacji umiejętności/buildów, czy może rzeczywiście jest bardzo duże zróżnicowanie w sposobie grania?”

    @”Jest bardzo dużo zróżnicowania”

    Oczami wyobraźni po mniej więcej roku od premiery widzę te setki jakże zróżnicowanych bulid’ów w Diablo3.

    • ktoś says:

      Tak Aser, będziesz widział te setki zróżnicowanych buildów. W samej becie już masz ze 100 kombinacji jak nie więcej. Umiejętności nie są tak bezużyteczne jak większość tych w Diablo 2.
      Najlepszych sposobów na granie będą setki, uwierz.

      Dziękuje i pozdrawiam 🙂

  2. Wołomiej says:

    No więc, Teraz będziesz mógł się mylić wybierając niewłaściwe umiejętności, czy ich kombinacje, czy też ich kombinacje z przedmiotami, w razie czego masz mozliwość zmienić od razu albo szybko, nie jak wcześniej, że błąd w postaci niewłaściwego rozdania skilli, skutkował koniecznością utworzenia postaci od nowa, jeśli chciałeś poprawić. Moim zdaniem dobrze, że na to wpadli, nowy system, nowe WIĘKSZE możliwości.

  3. gość says:

    Zaświecę tutaj z lekka ślepym zaufaniem, ale nie wydaje mi się żeby gra która powstawała przez tyle lat miała cieszyć tylko pól roku lub rok. Co prawda z ostrożnością podchodzę do nowego systemu skilli (do atrybutów przyzwyczaił mnie WoW) i nie wiem jak to wyjdzie w praniu, ale wydaje mi się że będzie OK i co też ważne – inaczej niż dotąd. Ciekawi mnie tylko jak będą się zachowywać skille modyfikowane przez przedmioty.
    Surowy skill=skill
    skill+runa=mocno wzbogacona wersja skilla
    Skill+runa+przedmiot=zupełnie coś nowego?
    Zobaczymy. Bądźmy dobrej myśli. A może BLIZZ ma w zanadrzu jeszcze jakiś inny system który to urozmaici?

  4. Sadkill says:

    W wowie miałeś wolność wyboru puki nie osiągnąłeś maksymalnego lv czy to w podstawce czy w kolejnych dodatkach. Jeśli chciałeś chodzić na raidy nie było miejsca na jakąkolwiek swobodę wyborów buildów, było zgóry ustalone że każda klasa musi mieć przydzielone punkty w konkretne umiejętności bez miejsca na wolna wolę ( przynajmniej w bardziej hardcorowych gildiach ) albo nie miałeś szans na spota w grupie. To samo tyczy się rozgrywek PVP gdzie musisz mieć odpowiednio ustawioną postać.
    Kustomizacja występowała tylko w modyfikatorach na przedmiotach lecz nawet to było złudzeniem, jeśli ktoś z was raidował to wie że każda klasa i build miały konkretny zestaw ciuchów, kamieni i enchantów, więc gracze hardcorowi mogliby stanąć w rządku i niczym by się od siebie nie różnili ( tylko imię wyświetlane nad postacią było by inne).
    W Diablo 3 masz większą możliwość modyfikowania postaci, ponieważ nie ma złych lub słabych umiejętności, jeśli ktoś lubi używać danej to jego sprawa, inny gracz może skupić się na innej i też cieszyć się grą.

  5. abra-kadabra says:

    Mnie ciekawi wlasnie jak beda wygladaly skille z runa i przedmiotem, czy np bedzie mozna zrobic z arcane orb z runa za pomoca odpowiedniego przedmiotu np frozen orb z dII xD (najlepiej jeszcze bz cast delay).

    Imo takie rozwiazanie bylo by very gZ i faktycznie dalo by miliardy roznych mozliwosci…

  6. khorba says:

    z tymi miliardami biulidow to chyba troche przesadzil puki co kazda z postaci ma okolo 25 skili +3 pasywne skile do tego…ale zaraz potem doczytalem ze tych skilli ma byc duzo duzo wiecej wiec co blizz szykuje dla nas cała armade nowych umiejetnosci ktorych jeszcze nie widzielimy…?

  7. Girjon says:

    Wydaje mi się że niewielu chce mieć diablo 3 a chcą mieć w zamian diablo 2 v2.
    Moim zdaniem nie dawanie ludziom możliwości wydawania punktów na statystyki i umiejętności nie jest złym krokiem. W wowie punkty w drzewku poprostu są elementem rpg i są bo tak było zawsze, ale jeżeli chociaż trochę pograło się na endgame to miało się 100% świadomości że tylko 1 czy 2 buildy miały jakikolwiek sens. Faktycznie jeżeli nie miałeś takiego buildu jak inni pro0 gracze Twojej klasy – poprostu grałeś gorzej i Twoje osiągnięcia były złe. Wielkim plusem diablo 3 jest to że każda umiejętność – nawet ta którą zdobywasz na 2 poziomie może być równie skuteczna jak umiejętność z poziomu 60. Runy do umiejętności dają bardzo duże udogodnienia ale i wady w niektórych elementach gry.

    Nie zgadzam się z white postami – poprostu widać że osoba je pisząca jest casual playerem którego sens grania w diablo to ten magiczny czerwony plusik z dodawaniem umiejętności.

    Istotnie w becie jedyne co było ciekawe to sam boss który zaskoczył mnie swoim poziomem, nie był tak prosty jak 1 boss w diablo 2. Zabiłem go każdą postacią samemu – uważam że granie w multi za bardzo ułatwia grę (przynajmniej na poziomie normal).

    Myślę że bardzo wielki błąd jakim był Star Craft 2 nauczył blizzard myśleć o graczach z każdego przedziału a nie tylko tych dla których liczy się w 23 sekundy wybudowanie baraku i zdobycie pierdyliona kliknięć na sekundę by wygrać.

    Diablo 3 jest dla graczy jak wspomniałem z każdego środowiska – na ostatnim poziomie trudności zapewne diablo wymaga ścisłej współpracy z graczami – pewnie nie obejdzie się bez jakiegoś venta czy TS. Na pozimie normal przesieje się % graczy który pragnie fabuły i zwykłego przejścia gry i zostanie ten % który kocha szukać możliwości i buildów. W rezultacie i tak zostanie nam stały build dla każdej postaci na każdy poziom trudności tak samo będzie ze sprzętem na AH – ceny będą takie same od momentu ustabilizowania się rynku czyli kilka miesięcy po przejściu całego contentu na poziomie ostatnim.

  8. khorba says:

    ,,Hrm. Oh, że w sensie do 13 poziomu? Cóż, specjalnie odblokowujemy tylko kilka umiejętności na początku, jednak bardzo szybko zaczynamy rzucać w ciebie garściami na następnych poziomach. Przy takiej ilości umiejętności aktywnych i pasywnych, wszystko bardzo szybko przyspiesza z poziomu na poziom, aż w końcu co każdy nowy masz cztery, czy pięć rzeczy do wypróbowania, nie zapominając o wszystkim, co było wcześniej. Nie brakuje wyboru. Zgadzam się, że są one odblokowywane w z góry ustalony sposób, jednak tak samo jest z drzewkami umiejętności.,,

    -czyli co bedzie wiecej skili bo jak tak zaczna rzucac garsciami tych skili co juz sa to na 20 levelu sie skoncza..

  9. ktoś says:

    Macie jakieś złudzenia, wydaje wam się że drzewko umiejętności z klepaniem tych punktów jest lepsze. KAŻDA runa zmienia skill czyniąc go innym skillem. Czym różni ci się taki fireboll od snowballa w D2 ? Kolorkiem i jeden pali a drugi zamraża. Tutaj efekt zmieniasz za pomocą runy, każdą umiejętność pomnóż sobie przez 6. TAK to daje 6 różnych umiejętności.
    I Aser co ty tam wiesz 🙂 grałeś w pełną wersje ? chłopie, ogarnij się 🙂 Macie 200 umiejętności na każdą postać a wy dalej narzekacie, coś wam nie pasi. Jeśli chcecie sobie utrudniać grę która ma być przyjemnością a nie ciężka pracą no to cóż.. tylko Pozdrowić 🙂

    I na koniec małe wyjaśnienia i obliczenia 200 skilli podzielić 60 poziomów postaci = 3 skille plus 1 extra co trzeci poziom. Nudzi mi się teraz więc wyskakujcie z tym waszym hejtowaniem to was zaraz pogaszę.

    • Aser says:

      „KAŻDA runa zmienia skill czyniąc go innym skillem” – tu trochę tzn. mocno przesadziłeś. Za dużo dajesz wiary w czcze przechwałki Blizz’a. Widziałem te umiejętności co z każdą runą są wręcz jak sam napisałeś „innym skillem”. Jest masa run, które zmniejszają koszty umiejętności, czas działania, dodają np. jakiś niewielki efekt jak np. fala uderzeniowa po kick’u mnicha, zwiększają pole rażenia itd itp itd itp… Jak to jest twoim zdaniem kilkadziesiąt „różnych” skilli na daną klasę postaci to spoko. Stary no tego nie przeskoczysz Diablo 3 będzie świetną grą i z przyjemnością z wami zagram, ale nie daje takiej setki kombinacji praktycznych układów skilli o jakich Blizz trąbi i krzyczy. Teraz nie ma się o co spierać bo to i tak wyjdzie dopiero rok po premierze, wtedy przyznasz Mi rację, a jak Ja jestem w błędzie niech wszyscy Mi tu świadkami masz u Mnie najlepszy trunek do wyboru wedle uznania i podniebienia twego. Zapisz „voldo1982@wp.pl” – przypomnij Mi się już nawet pod koniec tego roku, jak np. ludzie barbami będą używali tak zróżnicowanych skilli, że ciężko będzie o spotkanie podobnych do siebie postaci wtedy dodatkowo kuriera masz gratis. Natomiast jeżeli będą skupiali się na 2-3skillach i każdy będzie w walce podobny do siebie mimo tych setek możliwych kombinacji po prostu przyznasz Mi rację.

  10. ktoś says:

    Najlepszy trunek powiadasz ? masz pojęcie ile to kosztuje ? 🙂
    Akurat barba toś sobie dobrze dobrał ,na niego będzie chyba najwięcej buildów 😀
    Wiadomo że będzie parę skilli BARDZO UNIWERSALNYCH tak jak leczenie na Mnichu, ale umiejętności atakujące nie powinny się tak powtarzać już, a całe układy umiejętności na pewno NIE będą takie same. Wszystko będzie zależało od przedmiotów, pod nie się będzie robić buildy. Nie ma opcji żeby nie było różnorodności .
    No, ale tak jak mówisz, zobaczy się. I napewno pogramy 😀
    Mój BattleTag: Karciciel#2641 😉

    • Aser says:

      Kurcze wybierz sobie flachę do ceny zwykłej edycji Diablo 3 bo jak zaczniesz Mi wydziwiać z 20-30 letnimi winami to niewiele osób by wyrobiło. Mój bt. Aser#2108

      • ktoś says:

        Na flachę sobie zostaw, będziesz opijał premierę 🙂

        • Aser says:

          oooo nie! co to TO nie!. Pojechałeś Mi po ambicji teraz muszę zakupić Ci tą flachę niezależnie od tego kto będzie miał rację!. Tak swoją drogą dwie godziny temu żona zabrała Mnie na spacer i jakoś świeże powietrze sprawiło, że zachciało nam się wypić wieczorem (teraz) drinka więc czym prędzej nasze kroki skierowaliśmy do takiego fajnego monopolu nieopodal miejsca zamieszkania, a tam przed sklepem dwóch małolatów się kłóciło jaka postać będzie lepsza w Diablo 3 hahaha. Panie Ktoś’u mam nadzieję, że będę się mylił kurcze mam wielką nadzieję bo mam wielkie oczekiwania względem tego tytułu.

    • anaen says:

      Karciciel – coś Cię kojarzę z WoWa – a raczej ten nick, grałeś może? Gildia Furies, potem Next/Accidentally

      • ktoś says:

        Ciekawa spekulacja, ale w WoWa nie grałem 🙂 jakoś nudzi mnie ten tryb rozgrywki, gdzie kliknę na potworka a później się toczy taka gra turowa, naciskam jakieś tam nie określone skille i albo padnę ja albo ten potworek. Nic ciekawego dla mnie. Wiem że na to składa się wiele innych systemów, ale ja chcę je wszystkie dobre naraz.

  11. Sadkill says:

    Może by tak nowy wątek co by się fani Diablo3.pl mogli zebrać do kupy i grać razem po premierze 😛
    PS.
    Mój bt Iskendarian#2423

Skomentuj wpis.