Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności/Cookies.OK

Grasz jeszcze w Diablo 3?

Wyniki

Loading ... Loading ...

Diablo_3_fansite Diablo_3_PvPkomnatadusz.pl
Facebook.com - diablo3poland Youtube.com - diablo3poland Twitter.com - diablo3poland
Filtruj newsy: Wszystkie Newsy Blizzard Newsy Diablo3.com Newsy Diablo3.pl
Czekasz na PvP w Diablo 3? My również!

Ciąg Dalszy Ciągu Dalszego Dyskusji o Limicie Doświadczenia

Kontrowersje co do obniżenia maksymalnego poziomu doświadczenia nie mają końca. Zrezygnowanie z 99 poziomów na rzecz "zaledwie" 60, nie przestaje denerwować zapaleńców uwielbiających godzinami, dniami i tygodniami nabijać maksymalny poziom doświadczenia. Główne argumenty gawiedzi wielbiącej grind, to możliwość pochwalenia się wymaksowaną postacią i ciągły wyścig do osiągnięcia tego maksymalnego, trudnego do zdobycia poziomu. Fani boją się, że Diablo 3 nie zapewni im możliwości demonstracji pracy i czasu włożonego w rozwój swojego bohatera.

W dyskusji która ostatni odbyła się na łamach oficjalnego forum Blizzard'a, Bashiok dość kompleksowo porusza większość argumentacji przeciw, zestawiając ją z argumentami ekipy deweloperskiej. Z jego wypowiedzi można bezproblemowo wyłowić najważniejsze kwestie. A oto jak to było:

Diablo 2 było świetne, z powodu limitu 99 poziomów.

99 poziom nie był nawet blisko tego, który trzeba było osiągnąć by w pełni cieszyć się całą zawartością gry (gdzieś koło 73 poziomu była ta granica.

99 był czymś, do czego te po%!***@e mogły dążyć. Posiadanie postaci w trybie hardcore na 99 poziome było zarąbiste (I niech mnie cholera jeśli tacy nie byliśmy).

Żaden przedmiot w grze nie wymagał 99 poziomu (najbliżej był poziom 95) a każdy poziom dodawał odrobinę mocy naszej postaci, odrobinę przewagi nad postacią o niższym poziomie.

Ten nowy model polegający na “zróbmy to tak jak się robi mmo”, odbierze jakikolwiek sens grania w tą grę. Każda postać będzie musiała mieć maksymalny poziom postaci, co by móc grać w końcową zawartość gry a to uczyni poziomy doświadczenia bezwartościowe, tak jak to jest w wow'ie. Nabijanie poziomów stanie się najmniej ważnym aspektem gry.

Zdaję sobie sprawę że slogan “podnosi limit doświadczenia” jest świetny dla tych wszystkich dodatków które będziecie chcieli wypuścić ale nikogo nie obchodzi maksymalny poziom doświadczenia, jeśli każdy może go osiągnąć (i musi to zrobić).

Znalezienie grupy graczy z prywatnych kanałów poświęconych ballrun'om i naparzanie ballrun'ów przez dziesięć godzin bez przerwy, ścigając się do każdej następnej rundy (nie za szybko, co by “doesn’t exist” nie wywaliło cię z twojego slotu) było świetną zabawą. Nie będzie grindowania na końcu gry, bo nie będzie levelowania.

Zwyczajnie... przejdziesz grę, a to nie jest w stylu Diablo. To nie jest dobra zabawa.

Dobra, jedziemy.

Ten nowy model polegający na “zróbmy to tak jak się robi mmo”

Co ma limit poziomów do 60 wspólnego z grami MMO? Sugerujesz, że żadne RPG ani nawet cRPG nie miało niższego limitu niż 99? A co z oryginalnym Diablo? Limit wynosił 50.

odbierze jakikolwiek sens grania w tą grę.

Całym sensem grania w Diablo II, było nie dobicie do bezsensownego 99 poziomu doświadczenia, na który potrzeba było całe miesiące niekończącego się grindu.

Każda postać będzie musiała mieć maksymalny poziom postaci, co by móc grać w końcową zawartość gry a to uczyni poziomy doświadczenia bezwartościowe, tak jak to jest w wow'ie. Nabijanie poziomów stanie się najmniej ważnym aspektem gry.

Zawsze było najmniej ważne. Nabijanie poziomów było najmniej ważnym aspektem Diablo II. No, oprócz złota. Wybacz, ale nawet jeśli dobrze się bawiłeś trzaskając poziomy do 99 bez większego powodu, nie wydaje nam się by była to mechanika warta wprowadzenia. Chociaż czekaj, cofam to bo był jeden powód. Mogłeś się chwalić posiadaniem całej masy czasu na kilkumiesięczne nabijanie bezsensownych poziomów, które tak naprawdę, nie dawały ci żadnych benefitów. Wyobraź sobie jednak, że osiągnięcia [achievements] osiągają znacznie lepszy efekt i mogą mieć jakieś znaczenie. Co jeśli bo nabiciu 10 postaci do 60 poziomu dostaniesz unikatowy przedmiot? Albo kolor barwnika? Albo tytuł? Czy poświatę? Cokolwiek.

Zwyczajnie... przejdziesz grę, a to nie jest w stylu Diablo. To nie jest dobra zabawa.

W całym Diablo rochodzi się o przedmioty. Historycznie, Diablo miało również problem z ciągłymi wypadami na bossów, celem zgarniania najlepszego sprzętu. Zamierzamy to zmienić.

Nie będę się z tobą spierał, co do tego że nabijanie 99 poziomu stanowiło dla ciebie dobrą zabawę, ale powiem, że nie robiłeś niczego innego jak próbowanie osiągnięcia długoterminowego celu, który wymagał masy poświęconego czasu. Osiągnięcie 99 poziomu symbolizowało tylko tyle, że miałeś więcej czasu na grę niż inni. Ani że byłeś lepszy niż inni, że miałeś lepszą technikę, czy jakiś wyjątkowy tor rozwoju postaci (choć zaznaczę, że robienie tego na HC mogło robić wrażenie). Była to zwyczajnie oznaka zainwestowanego czasu. I takie też u nas będą. Czym jednak oznaki zainwestowania czasu być nie powinny, to coś co miesza i osłabia wewnętrzne systemy rozgrywki, które muszą być zgrane z krzywą doświadczenia. Itemizacja, systemy umiejętności, runy, klejnoty… cokolwiek.

Wow Bash, właściwie osobiście obraziłeś postującego argument, że nie ma życia prócz Diablo. Czaję, że traktujesz swoją robotę poważnie, ale może powinieneś skorzystać z sugestii kolegów i wyjść się przejść zanim napiszesz coś będąc wkurzonym czy nabuzowanym.

Słusznie, ale grałeś kiedyś do 99 poziomu? W zależności od patcha po którym to robiłeś, nabijanie poziomu 99 to nie robienie niczego prócz grania w Diablo.

Ok, niech no spróbuje jeszcze raz podejść do tematu…

Poziomy postaci są wyjątkowo potężnym systemem nagradzania gracza. Mają mocny i wyraźny przekaz o wzroście siły bohatera, bez znaczenia na doświadczenie gracza. Problem z Diablo II, to ustawienie limitu na bardzo wysoki, do którego nikt właściwie nie miał prawa dotrzeć (co oczywiście zapaleńcy robili). Przez to, każdy kolejny poziom był mnie ważny, mniej wyraźny i mniej zauważalny. Mogło to być trochę kompensowane za pomocą obniżania statystyk w późniejszych etapach gry, ale tak czy owak, poziomy traciły na znaczeniu. Wyobraźcie sobie placek. Pyszny placek mocy gracza. Kroisz ten placek na tyle kawałków ile jest poziomów w grze. Im więcej poziomów, tym więcej kawałków i tym cieńsze są te kawałki a co za tym idzie, mniej znaczące.

To jest główny powód, ale jest też wiele pomniejszych o podobnej wadze. Gadałem już o tym na forum battle.net tle razy, że zbiera mi się na mdłości. Powoduje to, że czasem mi się trochę udziela, ale zaczynam zdawać sobie sprawę, że bez znaczenia na to ile będę pracował, i tak nie wszyscy przeczytają to co napiszę. I tak też mój cykl samo-powtarzania trwa nadal.

Idąc ścieżką emocjonalną Bashiok'a, można rzeczywiście mieć już dość tych narzekań. Temat jak widać nie ma końca i zapewne jeszcze przez długi czas końca nie osiągnie. Moim zdaniem, trzeba się przygotować na nową grę, robioną przez nowy, młody zespół. Nie dostaniemy odświeżonego Diablo II. Dostaniemy Diablo III. Poza nawiasem, Bashiok świetnie porównał poziomy doświadczenia do pysznego placka 🙂

Polecamy Diablo 3 Sklep - tanie klucze do gier.

Ostatnia modyfikacja: 21.10.2010 12:48

Bądź na bieżąco z wszystkimi wydarzeniami ze świata Diablo 3!

Polub naszą stronę:
Doceń naszą pracę, dzięki wyczerpującym komentarzom przyczyniasz się do rozwoju portalu.

Skomentuj wpis.

ERROR: si-captcha.php plugin: GD image support not detected in PHP!

Contact your web host and ask them to enable GD image support for PHP.

ERROR: si-captcha.php plugin: imagepng function not detected in PHP!

Contact your web host and ask them to enable imagepng for PHP.