Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności/Cookies.OK

Grasz jeszcze w Diablo 3?

Wyniki

Loading ... Loading ...

Diablo_3_fansite Diablo_3_PvPkomnatadusz.pl
Facebook.com - diablo3poland Youtube.com - diablo3poland Twitter.com - diablo3poland
Filtruj newsy: Wszystkie Newsy Blizzard Newsy Diablo3.com Newsy Diablo3.pl
Czekasz na PvP w Diablo 3? My również!

Filozofia Przedmiotów Po Ostatnich Zmianach

Usunięcie Kociołka Jordana i Kostki Nepahelmów nieprzerwanie rodzi kolejne wątpliwości i pytania w głowach fanów na oficjalnych forach Diablo 3. Mamy tutaj dwa tematy, gdzie w pierwszym mowa jest o ogólnej logice stojącej za usunięciem wspomnianych elementów interfejsu i idącej za nimi mechaniki oraz drugi, w którym fan kwestionuje istnienie białych przedmiotów samych w sobie.

Jestem fanboiem Blizzarda od czasów WC1. Oto moja reputacja. Mają jej przedstawienie z głowy, mogę zacząć.

Jakiś czas temu, jeden z deweloperów przedsięwziął pewien logiczny wywód na temat teorii tworzenia gier. Było to niesamowite i strasznie mi się podobało. Z tej też logiki, wynikało STWORZENIE poziomu trudności Inferno, mającego zastąpić monotonię cow runów z D2. Będę teraz parafrazował, jednak szło to mniej więcej tak:

"Gracza zrobią wszystko w ich mocy, bez znaczenia na to, do jakiego stopnia coś im uprzykrza grę i psuje zabawę, by osiągnąć jak najwięcej jeśli chodzi o wydajność i potęgę swojej postaci. Naszym zdaniem, taki proceder wykoleja całą rozgrywkę, przez co chcemy się upewnić, że najwydatniejsze sposoby na wzmocnienie swojej postaci sprawiają frajdę, miast zmuszać do grindu."

Usuwając kociołek & kostkę, wykonaliście zwrot o 180 stopni względem tej filozofii.

Jeśli gracze uznają, że największe zyski w złocie da im podnoszenie wszystkiego co się da i wracania do miasta celem sprzedaży, jak tylko skończy im się miejsce w ekwipunku - dokładnie tak będą robić. Bez wątpienia.

Te dwa obiekty były prostym i logicznym rozwiązaniem na ten klasyczny problem.

Usuwając je, wzmocniliście psujący zabawę wzór, który plami cały gatunek gier podobnych Diablo. Zważcie na me słowa, ludzie będą teraz BEZ PRZERWY biegać z powrotem do miasta z powodu prostego i niezaprzeczalnego faktu, że się to zwyczajnie opłaca z punktu widzenia osiągania zysków w grze. (Można to wziąć razy dwa, jeśli weźmie się pod uwagę, że zyski w złocie = zyski w pieniądzach, zważywszy na RMAH).

Wydaje mi się, że wniosek nasuwa się sam i więcej, uważam, że zasługujemy na konkretniejsze wyjaśnienia waszego toku rozumowania stojącego za tymi zmianami, które w żadnym wypadku nie wychodzą grze na lepsze. To powiedziawszy, w przeszłości ufałem waszym zakrojonym na szeroką skalę zmianom, które zdarzało wam się przeprowadzać już nie raz. Zawsze jednak miały za sobą jakieś konkretne powody. Jednak w tym przypadku, kojarzy mi się to z pozbawioną sensu ustawą jakiegoś polityka, który uparcie postrzega ją za konieczną, nie zwracając uwagi na jej możliwe konsekwencje.

Jakiś niebieski skomentuje?

Białe przedmioty nie będą warte przestrzeni w ekwipunku. Nikt ich nie będzie podnosił. Jeśli ludzie zaczną je podnosić, dalej zmniejszymy ich już nic nieznaczącą wartość w złocie. Możemy na takie mechanizmy reagować, jeśli zaistnieją.

Będąc zupełnie szczerym, co do kociołka i kostki, zostały one usunięte z bardzo designerskich powodów, przez co trudno je wyjaśnić ludziom, którzy ostatecznie będą w grę grali. Gracze chcą więcej wolności, więcej wyborów, aż do progu nieskończoności, jednak grę definiują jej ramy. Nasze zadanie polega określeniu tych ram i odpowiednim ich wymuszeniu, celem osiągnięcia założonego efektu naszej pracy nad daną grą. Istnieje sporo dobrych powodów, takich jak przerywanie walki, dawania bardzo solidnych i bezpiecznych miejsc na przerwę dla grup (szczególnie składających się z ludzi, którzy się nie znają), jednocześnie upewniając się, że gracze pozostają zaznajomieni z miastem, jego mieszkańcami, funkcjami i oferowanymi przez nie usługami. Gracz może stwierdzić, że to od niego powinno zależeć, że powinien móc kosić demony bez przerwy, tak długo, jak mu się podoba. Nasze zadanie polega na określeniu tych ograniczeń celem polepszenia frajdy z gry, nawet jeśli owa granica istnieje w ukryciu, na psychologicznym planie, gdzie na powierzchni zdaje się być pozbawionym jakiegokolwiek sensu ograniczeniem wolności. Spodziewam się, niestety, że moja odpowiedź będzie wam dalej mieszać i was wnerwiać.

Ja już nie kumam o co chodzi. Chodzi tylko o zawalenie ekranu bezwartościowymi fantami, z którymi i tak niczego nie można zrobić? Dzięki temu znajdowanie innych przedmiotów staje się ekscytujące? Zawsze mnie kręciło znalezienie czegoś innego, niż biały przedmiot, fajnie jednak było mieć powód, dla którego one się w grze znajdują. Czy uczynienie ich kompletnie bezwartościowymi, zwiększa ekscytacje znajdowania innych przedmiotów?

W Diablo chodzi o eksplozje fantów. Nie możemy realistycznie rzecz biorąc mieć eksplozji fantów bez odrobiny konfetti i brokatu, dzięki któremu całość zaczyna wyglądać ekscytująco, pomimo tego, że wartość tych ozdób kończy się na samym fakcie bycia ozdobą. Złoto działało w ten sposób do pewnego stopnia, jednak nadal brakowało nam "strzał i bełtów" z przeszłości. Białe przedmioty były coś warte i po prostu nie mieliśmy niczego, co mogłoby stanowić odpowiednik złomu, którym moglibyśmy rzucać bez opamiętania. Teraz już taki złom mamy.

Jednorazowy, losowy, bezsensowny .gif dla Aser'a

Polecamy Diablo 3 Sklep - tanie klucze do gier.

Ostatnia modyfikacja: 24.01.2012 20:13

Bądź na bieżąco z wszystkimi wydarzeniami ze świata Diablo 3!

Polub naszą stronę:
Doceń naszą pracę, dzięki wyczerpującym komentarzom przyczyniasz się do rozwoju portalu.

12 komentarzy to “Filozofia Przedmiotów Po Ostatnich Zmianach”

  1. BiałoBrody says:

    HeHe, niezły ten giff 😛
    Zobacz Aser, zaszczyt Cię kopnął.
    :):)

    Ps czemu w tej Ameryce jest tyle narzekających i „płaczących” graczy?
    Wiecznie im się coś nie podoba!
    Najlepsze jest w tym to ,że i tak na samym końcu będą skakać z radości i o wszystkim zapomną gdy wyjdzie tylko gra.
    …Więcej cierpliwości i już 🙂 …
    Pozdrawiam „Biały”

  2. thibris says:

    Czy ja czegoś nie rozumiem, czy usunięcie kostki i tak w tej kwestii nic nie zmienia. Zamiast biegania do miasta ludzie by korzystali z kostki i tyle…

  3. BiałoBrody says:

    Właśnie mi się coś przypomniało.
    Czy ktoś z was wie czy kamień którego używamy żeby przenieść się do miasta ma CD ?
    I jeszcze jedno 🙂
    Pamiętacie jak w D2 używało się na klawiaturze numerycznej przycisków od 0-6 i po wybraniu „0” nasz bohater wołał „POMOCY! ”
    Jestem ciekaw czy w D3 też to będzie 🙂

  4. marcin says:

    BiałoBrody, podziwiam Cię za takie optymistyczne podejście. Ja tu rzucam k****mi i ch***mi na prawo i lewo a Ty piszesz o takich rzeczach. respect koleś!

  5. thibris says:

    Po co CD do TownPortala ? Tak na chłopski rozum, przecież to nie jest coś czym można by spamować…

  6. Aser says:

    Z tych trzech przymiotników pod Gifem najbardziej podoba Mi się „bezsensowny” ;-). Thnx Is.
    Wracając do Diablo to ok był nowy Patch, a gdzie nowa fala zaproszeń do bety… Czekam teraz z niecierpliwością bo w pracy mamy nowy ekspres do kawy hehehehe wbrew pozorom ma to wiele wspólnego z betą Diablo 3. Teraz jak żona kładzie się spać po 23 to siedzę nie do 24 tylko do 2 w nocy ;-). ZNALAZŁEM ROZWIĄZANIE NA ODWIECZNY PROBLEM LUDZKOŚCI! poczwórne espresso !!!! thuuuuu

  7. BiałoBrody says:

    „Marcin” Widzisz bo ja tu jestem dla was 😀
    Pilnuje abyście nie zeszli na złą drogę! HeHe 🙂

    „Thibris” Po prostu ciekawi mnie fakt czy niebiescy dali ten Cd na Townportal czy nie.
    Jeśli go dali to w jakimś stopniu urozmaicą rozgrywkę i gracz będzie z uwagą przeglądał fanty w ekwipunku które zachować a które pozostawić na ziemi.
    Jeśli natomiast nie będzie CD ( lepiej dla mnie 🙂 ) to gra będzie znacznie prostsza, I tyle 🙂
    Tak na „chłopski rozum” to wziąłem 😀

  8. thibris says:

    Nie brałem pod uwagę tego że CD może mieć dłuuugi czas ładowania. Takie dajmy na to pół godziny. Byłoby ciekawiej chyba. W sumie skoro zrezygnowali z TP, po to aby nie spamować nim w walce i nie uciekać, to ciekawe jak to jest rozwiązane. Jak wrogowie są w pobliży to TP będzie nieaktywny ?

  9. Iskariota says:

    Town Portal (kiedyś Stone of Recall), nie ma cooldowna. Jest tylko cast time, jako że jest to zaklęcie/umiejętność strumieniowana. Jeśli więc nikt ci nie przeszkodzi w strumieniowaniu, ani sam się z niego nie wytrącisz, po jakichś pięciu sekundach znajdziesz się w mieście.

  10. BiałoBrody says:

    Widziałem ten filmik pokazujący „prawdziwą historie” upadku Trisram 😀
    Kulałem się ze śmiechu jak 1 raz to zobaczyłem.

Skomentuj wpis.

*