Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności/Cookies.OK

Grasz jeszcze w Diablo 3?

Wyniki

Loading ... Loading ...

Diablo_3_fansite Diablo_3_PvPkomnatadusz.pl
Facebook.com - diablo3poland Youtube.com - diablo3poland Twitter.com - diablo3poland
Filtruj newsy: Wszystkie Newsy Blizzard Newsy Diablo3.com Newsy Diablo3.pl
Czekasz na PvP w Diablo 3? My również!

Łowca Demonów i Sprawa Rakiet

Nie chodzi o śnieżne, ani o tenisowe. Chodzi o rakiety-rakiety, te same co von Braun udoskonalał w połowie XX wieku. Jak się okazuje, szereg umiejętności Łowcy Demonów swoimi opisami sugeruje, iż owa postać takimi właśnie rakietami się posługuje. Nie trudno się domyślić, że takie rewelacje spowodowały konsternację względem światopoglądu niektórych fanów. Bashiok rozwiewa wszelkie wątpliwości, ugruntowując obecność rakiet w świecie Sanktuarium:

O co chodzi z tymi wyrzutniami rakiet Łowcy Demonów? Co ona, wzięła wehikuł czasu i z przyszłości przyniosła sobie kilka nowoczesnych zabawek?

Jesteśmy ostrożni w utrzymaniu renesansowo-gotyckiej tematyki, jednocześnie jednak staramy się jak najdalej przesunąć jej wizualne i konceptualne granice. Jeśli chcemy być zgodni z technologią na Ziemi, rakiety są już nam znane od (przynajmniej) trzynastego wieku. Jest to szczytowy okres Europejskiego Średniowiecza, razem z architekturą renesansu i gotyku, na których Diablo w dużej mierze stoi. Jeśli więc za podstawę bierzemy naszą własną, ludzką historię, rakiety nie są niczym niemożliwym. Chcąc zaszaleć, możemy wszędzie zacząć używać terminu missile [missile nie ma dobrego, jednowyrazowego odpowiednika w języku Polskim. Znaczy to tyle, co samonaprowadzający pocisk/rakieta i tutaj właśnie o takie znaczenie się rozchodzi. Nie jest to jednak to samo co rocket - przyp. red.], który jednak w nomenklaturze nowoczesnego uzbrojenia, oznacza bardziej zaawansowaną formę rakiety z wbudowanymi systemami namierzania/śledzenia.

Wracając więc do tego, co robimy - w Diablo III, które jest Ziemią zainspirowane, choć nie jest na niej oparte, rakiety są "alchemicznymi fajerwerkami", do których zaliczają się zarówno rakiety, jak i na przykład granaty. Świat Sanktuarium nie ma prochu strzelniczego, ma jednak magię i chemię najróżniejszych reagentów, w przeróżnych kombinacjach. Są to przypadkowe kreacje zmyślnych i zdesperowanych często mężczyzn i kobiet, całymi dniami pracujących nad opracowaniem i wykonaniem nowych metod do walki z nadchodzącą inwazją.

Coby więc sprostować, nie ma w grze "wyrzutni rakiet". Odnosimy się jedynie do umiejętności wykorzystujących słowo "rakieta". Zobaczywszy efekty wizualne tych, tak zwanych "rakiet", z pewnością natychmiast zakrzykniecie: "to nie jest żadna rakieta!" I tak właśnie jest, w żadnym sensie nie da się tego porównać do tego, co rozumiecie przez nowoczesny pocisk. Prędzej niż w Ziemskiej definicji, zaczniecie je raczej postrzegać jako termin alternatywny do missile, bardziej odeń klarowny, informujący o wykorzystaniu eksplozywnych reagentów do napędzania ich niszczycielskiej siły.

Polecamy Diablo 3 Sklep - tanie klucze do gier.

Ostatnia modyfikacja: 05.10.2011 15:53

Bądź na bieżąco z wszystkimi wydarzeniami ze świata Diablo 3!

Polub naszą stronę:
Doceń naszą pracę, dzięki wyczerpującym komentarzom przyczyniasz się do rozwoju portalu.

3 komentarze to “Łowca Demonów i Sprawa Rakiet”

  1. xBartMenx says:

    (Pierwszy)Swoją drogą ciekawe kiedy ujrzymy miotacz ognia w Diablo 3 w postaci wielkiego papierosa (jointa) ,który po podpaleniu zaczyna robić krwawą siekankę na polu bitwy i spala wszystko doszczętnie z trawą.Ale to tylko żarty ,nie mam nic przeciwko czegoś w typie rakiety w Diablo 3 Bo wymieniony tutaj Diablo 3 jest robiony przez Blizzarda a Blizzard nie zniszczy nic czym ludzie będą posługiwali się przez lata.

  2. Sadkill says:

    Czepiają się rakiety a nikomu nie przeszkadzało jak DH używał dwóch samopowtarzalnych kusz 😛 . Taka kuszę obsługiwało się oburącz a jej skuteczność pozostawiała wiele do życzenia, chińska wersja miała skuteczny zasięg kilku-kilkunastu metrów i zatruty bełt

  3. junior221 says:

    Dla mnie właśnie te rakiety są powodem przez który nie zagram na początku Demon Hunterem. Te pociski/strzały wyglądają kiczowato i są całkiem wyjęte z klimatu gry, ich wygląd nic a nic mi nie przypomina magicznych/alchemicznych komponentów. Jak pierwszy raz zobaczyłem DH w akcji to pomyślałem, „WTF czemu ta postać walczy dwoma pistoletami?!”.

Skomentuj wpis.