Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności/Cookies.OK

Grasz jeszcze w Diablo 3?

Wyniki

Loading ... Loading ...

Diablo_3_fansite Diablo_3_PvPkomnatadusz.pl
Facebook.com - diablo3poland Youtube.com - diablo3poland Twitter.com - diablo3poland
Filtruj newsy: Wszystkie Newsy Blizzard Newsy Diablo3.com Newsy Diablo3.pl
Czekasz na PvP w Diablo 3? My również!

Mnich Heretykiem?

Ciekawe pytanie bystrego fana. Scyberdragon, pyta o wierzenia Mnichów i ich Tysiąc i Jednego boga. Przeciwstawia im istnienie Gorejących Piekieł i Wysokich Niebios, dwóch najważniejszych nadnaturalnych mocy, mających za sobą siły mniej lub bardziej odpowiadające chrześcijańskiemu bogu i szatanowi. A oto jego tok rozumowania:

Dlaczego w świecie gdzie istnieje Piekło i Niebo istnieją inne religie? Szczególnie Mnich i jego 1001 Bogów.

W prawdziwym świecie, mamy wiele różnych wersji, ponieważ nie ma jednej definitywnej prawdy. W Sanktuarium jednak, już tak nie jest. Świat został stworzony i wiemy przez kogo. Piekło istnieje tak samo jak Niebo ze świtem ludzi między nimi. Dlaczego więc Mnich wierzy w 1001 Boga?.

Może można powiedzieć, że my jako gracze zdajemy sobie z tego sprawę, lecz postacie już nie koniecznie. Jednak czemu tworzyć dla postaci tę fałszywą religię. Sprawia to tylko że zdają się słabsi, wierząc w coś o czym wiemy, że nie istnieje. Bardziej przekonujące, ale nie zmienia to faktu, że jest to niepoprawne w oczach gracza. Oczywiście te różniące się przekonania i wersje, są istotnym elementem rozróżnienia i odseparowania kultur. Mam na myśli to, że przekonania przekonania Nekromanty, które są istotą wiedzy na jego temat, stanowią jedynie pochodną tego co wiemy o Piekle i Niebie . Tak samo z wiedzą Witch Doctor'a co do świata duchów. Jednak przekonania Mnicha zdają się być zupełnie odrębne od faktu stworzenia świata przez Anioły i Demony.

Czy jest możliwe, że tych 1001 Bogów, zajmuje stanowisko wyższe niż Anioły i Demony. Czy Mnisi akceptują istnienie Aniołów, wierząc, że ich Bogowie są nad nimi?

Zwyczajnie ciekawi mnie co stoi za koncepcją tych 1001 Bogów a pewien jestem, że macie na to chłopaki odpowiedź.

No coś musi być na rzeczy, bo w końcu przywołuje wielkie dzwony, którymi następnie rzuca w kolesi. 😉

Zapytam, ale jestem jednak skłonny powiedzieć, że nie ma błędu w jego wierze, jako że jest oparta o coś pewnego (oczywiście na jego zdolnościach), jest jednak możliwość roztoczonego wokół tego, potencjalnie fałszywego mistycyzmu. To jednak nie sprawia, że jest to choć odrobinę mniej prawdziwe, jest to zwyczajnie inne podejście do wyjaśnienia źródła tych mocy.


Całe zamieszanie zdaje się wynikać z nie do końca określonych mocy panujących w świecie Sanktuarium i poza nim (co jest czyje i co do jakiej "rodziny" należy) oraz oczywistego faktu zapożyczenia Aniołów, Demonów, Piekła i Nieba z mitologii chrześcijańskiej. Szczególnie sprawa inspiracji chrześcijaństwem, wydaje się być tu najbardziej myląca. Patrząc na Sanktuarium z punktu widzenia zachodniego chrześcijanina, rzeczywiście po za Bogiem i Szatanem (gdzie tylko istnienie pierwszego jest podstawą wiary), nie powinno ci być innych bogów (o ile Szatan może mieć atrybut boskości - chyba nie, ale swego rodzaju "supermocy" - chyba tak), można mieć więc wątpliwości co do przekonań, noszących miano skrajnej odmienności (pogańskiej nawet? 1001 Bogów... Herezji?). Osobiście, nie wdając się bardziej w to teologiczne mambo-jambo, kupuję wersję, w której Mnich zwyczajnie nie wie jakie tak na prawdę moce stoją za jego zdolnościami. Dodatkowo, biorąc pod uwagę naturę faktu, że jest mnichem, można zapewne powiedzieć, że jest to swego rodzaju odludek, przez wiele, wiele lat żyjący za hermetycznymi na świat klasztornymi murami. Nie dziwota więc, że czemu innemu przypisuje spowinowacenie ze swoimi przekonaniami i nadnaturalnymi zdolnościami. Choć z drugiej strony, powinien mieć jakieś przesłanki na ten temat, z samego faktu ujarzmiania tych energii i zgłębiania ichniej natury...

Eh, no nie jest to chyba wszystko do końca przemyślane, prawie wszystko jednak, da się podważyć z tej czy innej strony z Biblią na czele. Mamy tu natomiast grę komputerową a nie proces tworzenia nowej religii i zwyczajnie nie ma chyba sensu wymagać od Leonard'a Boyarsky'ego aż tak wiele. Sam pozostaję przy wersji - kupuj dany fantastyczny świat (o ile nie jest mowa o science-fiction) takim, jakim ci go podają, podciągając potencjalne inspiracje pod to, co ci się żywnie podoba. Ja tam zawsze będę Sanktuarium postrzegał, jako swego rodzaju alternatywne, późne Średniowiecze, ze wszystkimi konotacjami. Kończąc ten przydługawy wywód, wydaje mi się, że nie ma sensu aż tak tego wszystkiego roztrząsać (tak jak zrobił to Scyberdragon i skądinąd ja). A jak wam się wydaje? Do jakiego stopnia (jeśli w ogóle), zwracacie na takie rzeczy uwagę?

Polecamy Diablo 3 Sklep - tanie klucze do gier.

Ostatnia modyfikacja: 01.11.2010 15:47

Bądź na bieżąco z wszystkimi wydarzeniami ze świata Diablo 3!

Polub naszą stronę:
Doceń naszą pracę, dzięki wyczerpującym komentarzom przyczyniasz się do rozwoju portalu.

Skomentuj wpis.

ERROR: si-captcha.php plugin: GD image support not detected in PHP!

Contact your web host and ask them to enable GD image support for PHP.

ERROR: si-captcha.php plugin: imagepng function not detected in PHP!

Contact your web host and ask them to enable imagepng for PHP.