Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności/Cookies.OK

Grasz jeszcze w Diablo 3?

Wyniki

Loading ... Loading ...

Diablo_3_fansite Diablo_3_PvPkomnatadusz.pl
Facebook.com - diablo3poland Youtube.com - diablo3poland Twitter.com - diablo3poland
Filtruj newsy: Wszystkie Newsy Blizzard Newsy Diablo3.com Newsy Diablo3.pl
Czekasz na PvP w Diablo 3? My również!

Problemy z Latency i Teorie Spiskowe, Żarty Wokół Łaty 1.0.3

Robimy dzisiaj ironizujący Wtorek. Na początek, dawka teorii spiskowej wokół lagów, które zdaniem autora poniższego posta dotykają większej ilości graczy, niż nam się wydaje. Prawda stojąca za tymi problemami, zdaniem owego fana również jest bardziej przerażająca i haniebna niż nam się wydaje. Na niepokojące obserwacje Freddyego, odpowiada Kaltonis:

[Edit: Od kiedy to napisałem, moderatorzy praktycznie udowodnili, że nie chcą, by ludzie byli świadomi tego problemu. Po raz pierwszy wrzuciłem ten temat na forum Ogólnym, jednak najprawdopodobniej nie był on wystarczająco "Ogólny", ponieważ po trzech stronach odpowiedzi, został przeniesiony tutaj. Podejrzewam, że tam po prostu zbyt dużo ludzi się nim interesowało. Co by było, gdyby wątek o lagu dostał się na szczyt listy? Jakby to wyglądało na Blizzardowym resume? Przecież do czegoś takiego dopuścić nie uchodzi. Właśnie dlatego zalinkowany niżej 18-to stronicowy wątek został zamknięty w JEDEN dzień i nigdy nie dostał się na szczyt listy postów, gdzie każdy mógłby go zobaczyć.]

#1 problem odstraszający graczy od tej gry?
 
Lag. Paskudny, straszliwy lag spowodowany oszczędzaniem przez Blizzard/Activision na swoich serwerach.

Osiemnaście stron dowodów, graczy z porządnymi łączami doświadczających lagów: us.battle.net/d3/en/forum/topic/5149177854. Wszystko w jeden dzień. Na wątek odpowiedział—po czym szybko zamknął—Bashiok, nasz zawsze-pomocny forumowy jasnowidz.

"Cześć wszystkim, podczas gdy przylądamy się naszym własnym systemom w poszukiwaniu problemów z przepustowością (i jeszcze niczego nie znaleźliśmy), chcielibyśmy zacząć zbierać informacje o waszych dostawcach usług internetowych oraz fizycznej lokalizacji waszego połączenia, coby głębiej szukać przyczyn waszych problemów.

Jeśli dotyka cię dzisiaj zwiększone latency, skontaktujcie się z nami z poniższymi informacjami:

Lokalizacja (kraj/stan) ISP (Dostawca Usług Internetowych) Połączenie kablowe, czy bezprzewodowe? (proszę sprawdzić dwa razy do jakiego regionu się podłączamy w opcjach gry) Traceroute

Traceroute możemy wykonać wedle następujących instrukcji ..."

Tłumaczenie: "To nie nasza wina, to wasza wina. Dawajcie nam dalej swoje pieniądze, głupie owieczki."

[Edit: bo najwyraźniej ludzie dalej nie rozumieją: ZAMKNĄŁ WĄTEK PO JEDNYM DNIU. TEMAT WYPEŁNIŁ 18 STRON W JEDEN DZIEŃ. Jeśli zostałby otwarty, byłoby już 200 stron. A jaki procent wszystkich graczy D3 korzysta z tych forów? 5%? 1%? Popytajcie w grze, zobaczycie, o co mi chodzi.]

Może to tylko chwilowe, w miarę jak zbierają bogactwa z RMAH. Wypełnią sobie kieszenie a potem, może po jakimś roku zdecyduję, że rzucą nam marchew i trochę swój sprzęt ulepszą. Jednak po co teraz? Nie wiedzą nawet przecież jakich kwartalnych wpływów mogą się spodziewać.

"Nie wiemy nawet, czy zarobi tyle samo co WoW, więc nie wspierajmy nawet produktu, który sprzedajemy. Nie możemy dać się tutaj ponieść."

O, nie. "Miast tego, ustanówmy prawo, wedle którego będziemy udawać na wszystkich frontach, że wszelakie problemy z przepustowością leżą po stronie graczy."

"Właśnie wysłałem ci maila z prośbą o kilka plików, cobym mógł przyjrzeć się tej sprawie bliżej. Odpowiedz proszę tak szybko, jak to możliwe."

To powyżej, to odpowiedź do OP jednego z ostatnich wątków pomocy technicznej: us.battle.net/d3/en/forum/topic/5911942093.

Tak jest, zaoferujcie, że zajrzycie nam w komputery, bo ewidentnie nie wiemy, co robimy. Nie potrafimy odróżnić dobrego połączenia internetowego od kiepskiego.

Tamten Niebieski poddał się po dwóch stronach, zdawszy sobie sprawę, że ten wątek, tak jak inne, skończy na co najmniej 100 postach (jak TEN wątek, z przed tygodnia: us.battle.net/d3/en/forum/topic/5150105730) i że przynajmniej w tym wątku, nie uda mu się zrobić z lagów jakiejś anomalii—przypadku wywołanego przez głupich graczy, którzy nie potrafią nawet postawić sobie sieci.

Było już zatrzęsienie takich wątków, datowanych aż do dnia premiery. Problem jest w tym, z mojego doświadczenia, że co najmniej połowa z nich została skasowana przez moderatorów forum B.net z powodów wyssanych z palca. Mnie zdarzyło się to już dwa razy.

Oni nie chcą, byście zdawali sobie sprawę, że nie zapewniają graczom D3 odpowiednich serwerów! Nie chcą, by potencjalni nowi klienci o tym wiedzieli! To by bardzo negatywnie wpłynęło na ich bazę konsumencką, a przecież tej firmie już tylko o to chodzi.

A więc jeśli tak jak ja, doświadczasz częstych, uniemożliwiających rozgrywkę skoków w latency (+1000msec) każdego dnia w tej i tylko w tej grze, nie przestawaj o tym mówić. A jeśli cię tu zbanują, idź z tym na inne forum. Zanieś swoją degustację tam, gdzie warto: na strony recenzujące gry oraz sklepy, które zamieszczają recenzję. Mów znajomym. Nie przestawaj mówić, bo to jedyny sposób na przekonanie ich, że nie uda im się nas uciszyć. Jeśli będziemy łatwowierni jak owieczki, będziemy traktowani jak owieczki.

[Edit: Zdaję sobie sprawę, że niektórym ludziom trudno to zrozumieć, ale tylko dlatego, że ty nie masz lagów nie znaczny, że my ich nie mamy. A tylko to, że my je mamy, a wy ich nie macie nie oznacza, że to nasza wina. Więc zanim powiecie "ha, ja nie mam lagów, napraw se modem," uświadom coś sobie. Na początku sprawdzałem swój komputer i sieć. Zmieniałem porty. Resetowałem modem. Używałem bezpośredniego połączenia z modemem. Wszystko, WSZYSTKO inne związane z internetem śmiga aż miło—streaming wideo, torrenty i inny gry online. Spytaj kogokolwiek w wątku, do którego dawałem linki. Powiedzą ci to samo.]


Freddy, rozumiem, że cię nosi. Naprawdę. Chciałbym również, by za pstryknięciem moich palców twoje lagi odeszły w niepamięć, jeśli jednak byłoby to możliwe, dawno bym to już zrobił. Zawsze jesteśmy chętni do dyskutowania z tobą o wydajności gry i sieci internetowych, jednak to te twoje "Wielkie Złe Spiski (tm)" ciągle wywołują zamykanie twoich postów.

Chcesz wiedzieć, co większość z nas tutaj, w Blizzardzie robiła od kiedy Diablo III wystartowało? Graliśmy w Diablo III. Jesteśmy firmą graczy; cholera, nawet większość naszych ludzi od HR jest graczami! Zapewniam cię, że nie dopuścilibyśmy do zepsucia własnej zabawy celem podtrzymania Wielkiego Złego Spisku (tm), nawet jeśli byłby w nim sens do intencjonalnego krzywdzenia naszych graczy. Czego oczywiście nie ma.

Ok? Utrzymuj wątki techniczne w forach do tego przeznaczonych i staraj się unikać niepotrzebnego krzyku "My vs. Oni", a nie będziemy zamykać twoich wątków. W przeszłości udało nam się wykombinować całkiem sporo trudnych problemów technicznych dzięki dobre komunikacji między graczami a naszymi pracownikami, jednak tego typu tyrady nie są do tego najlepsze. Ok?

To wszystko powiedziawszy, jestem obecnie świadom kilku poprawek związanych z połączeniem, które prawdopodobnie trafią do naszej kolejnej łaty. Jedna z nich ma zredukować efekt skoków w latency tym, którzy na nie cierpią. Sam mam z tym trochę do czynienia do 1.0.3, więc osobiście mam nadzieję, że te wspomniane przeze mnie poprawki temu zaradzą! Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, twoja sytuacja również się poprawi. Jeśli nie, cóż... zawsze możemy zaglądać w te problemy głębiej. Istnieje nieskończona liczba zmiennych wywołujących symptomy "lagów" i czasami trudno jest zlokalizować te(n), który wpływa właśnie na ciebie.

Między twoimi własnymi ustawieniami sieciowymi, ustawieniami twojego ISP, ustawieniami każdego punktu przesyłowego między twoim ISP a naszymi serwerami i wreszcie ustawieniami naszych własnych serwerów istnieje szereg miejsc, w których możesz tracić przepustowość lub spójność pakietów danych. Nigdy nie przestaniemy stroić sprzętu po naszej stronie, coby polepszyć ogólną wydajność, zaklinam was jednak, abyście nie odchodzili od naszych sprawdzonych metod rozwiązywania problemów tylko dlatego "że wszytko inne na moim komputerze działa bez zarzutu" i "inni też mają lagi". Oczywiście, że inni mają lagi. Codziennie miliony ludzi gra w D3. Pewien procent tych graczy będzie miało lagi z jakiejkolwiek kombinacji powodów, a większość z nich, będzie inna niż twoje. W między czasie, większość graczy cieszy się rozgrywką bez lagów.

Najlepsze co możemy zrobić, to nadal próbować rozwiązywać wasze indywidualne problemy, w miarę jak występują podczas kontynuowanych przez nas poprawek do Diablo III, czyniąc rozgrywkę ostatecznie jak najpłynniejszą dla maksymalnej ilości ISP i sieci. Z chęcią będziemy robić jedno i drugie, Freddy. To nie tylko nasza praca, to też gra, w którą gramy razem z wami.

I na pozytywne zakończenie, wściekle ironizujący post dziękujący za łatę 1.0.3 i jednocześnie zwracający uwagę na liczne wciąż obecne problemy:

POZOSTAJE WIELE METOD WYZYSKU PO 1.0.3

Po pierwsze, bardzo wam dziękuję za zaadresowanie tak dużej ilości istotnych kwestii w tej łacie. Jednak po wypełnieniu kilku questów tej nocy, zdałem sobie sprawę, że walka z ludźmi nas wyzyskującymi nigdy nie zostanie wygrana.

- DPS nadal przekracza wszelkie granice – w niektórych przypadkach, widziałem nawet graczy zabijających potwory zanim te zabiły ich samych.
- Ludzie nadal wyzyskują umiejętności z nieintencjonalnymi efektami, takimi jak zwiększone szanse na przetrwanie, zwiększone obrażenia i kontrola sytuacji.
- Nadal istnieje szereg skrzyń, z których wypada złoto po otwarciu; są też inne, bardziej niecne metody farmowania złota, w rodzaju zabijania wystarczającej ilości potworów, przez co ZARABIA się więcej złota, niż wynoszą nasze koszta naprawy.
- Sam byłem świadkiem incydentu, w którym gracz znalazł żółty przedmiot, którego statystyki po identyfikacji mogły zostać wykorzystane do poprawienia jego wydajności w walce – dla klasy, którą w danej chwili grał.
- Część przedmiotów sprzedawanych przez sklepikarzy nadal ma statystki inne niż Żywotność, które w rękach podstępnego elementu, teoretycznie mogłyby zostać wykorzystane do uczynienia walki łatwiejszą (mniej umierania, i w ekstremalnych przypadkach, więcej zabijania).
- Gracze nadal są w stanie zabijać bossów – nie mam screenshotów na udowodnienie tego procederu, jest on jednak faktem. Mam nadzieję, że wasze analizy danych zwrócą na to uwagę.
- Niektórzy bossowie i rzadkie potwory nie są w stanie poprawnie ogłuszać, zamurowywać, zatruwać, podpalać, teleportować w kałuże kwasu, odrzucać, spowalniać i zamrażać graczy na raz podczas gdy same się teleportują i robią z gracza latawiec z prędkością naddźwiękową, jednocześnie bombardując dywanowo każdy centymetr kwadratowy danej lokacji toksycznymi oparami, pozwalając przy tym swoim niezniszczalnym czempionom z mocami bossów brać nas na jeden, dwa szlagi.
- Osobiście byłem w stanie stworzyć zadziwiającą konfigurację w panelu wyszukiwania domu aukcyjnego, dzięki której mogłem znaleźć przedmioty z konkretnymi statystykami, przy okazji sortując je w sposób, który zdecydowanie nie był losowy.
- Mój kolega powiedział mi, że grał wcześniej z jakąś osobą, która – ja tylko o tym donoszę – sprawiała wrażenie autentycznego cieszenia się rozgrywką. Nie wiem ile w tym prawdy, jeśli jednak jest to tylko przypuszczenie, niech opatrzność trzyma nas w swojej pieczy.

Ja tylko staram się wykonać swoją część zadania celem upewnienia się, że to odrażające i tchórzliwe zachowanie zostanie stłamszone w zarodku tak szybko, jak to możliwe. Jeśli czegokolwiek w grze nienawidzę, to jest to uczucie stawania się coraz potężniejszym oraz wrażenie, że poświęcany przeze mnie czas i wysyłki daje w efekcie świadomość jakiejś... /wzdryga się... progresji. Jestem tu z powodu mojej frustracji i zawodu, 100% i stoję za wami murem z każdą łatą zbliżającą nas do realizacji tych ideałów.

Oby tak dalej.

Polecamy Diablo 3 Sklep - tanie klucze do gier.

Ostatnia modyfikacja: 25.06.2012 13:54

Bądź na bieżąco z wszystkimi wydarzeniami ze świata Diablo 3!

Polub naszą stronę:
Doceń naszą pracę, dzięki wyczerpującym komentarzom przyczyniasz się do rozwoju portalu.

5 komentarzy to “Problemy z Latency i Teorie Spiskowe, Żarty Wokół Łaty 1.0.3”

  1. Protain says:

    Spodobała mi się ironia ostatniej wypowiedzi. Była… dogłębna, no i tak jak zresztą powinna, trafiała w samo sendo. Nie chcę tworzyć kolejnych, (tu pozwalając sobie przytoczyć cytat) teorii spisku oraz robić z siebie piętnastoletniego buntownika, który się buntuje, tylko po to, by się buntować, jednak mam podobne odczucia jak Freddy. Gra była wystarczająco wymagająca. Naprawdę, nie trzeba było kolejny raz utrudniać gry dh, który był jedną z dwóch (lub trzech?) postaci, który mogły sobie poradzić na inferno. Jeżeli celem niebieskich było sprawienie, by ostatni poziom trudności był dostępny dla znacznej mniejszości, a zwłaszcza jego wyższe akty, to im się to udaje (tak, udaje, bo dzieje się to wciąż, z każdą, kolejną łatą).

    Co do lagów, to takowych sam nie doświadczałem, jednak jestem w stanie uwierzyć na słowo takiej mnogiej ilości użytkowników, które je posiadają. Tak, tak, wiadomo, znajdzie się odsetek idiotów (nie wiem, czy tu nie za mocno, w końcu nie każdy rodzi się informatykiem?), którzy nie potrafią sobie poradzić z prostymi przyczynami lagów w grze i zwalają to na serwery Blizzarda, jednak to to mniejszość z procenta osób posiadających lagi.

    Jakie są moje odczucia. Ech, trochę szkoda słów, lecz cóż…
    Czekaliśmy na tą grę 12 lat. Nie wiem dokładnie, kiedy Blizzard się zabrał za jej tworzenie, jednak, w ciągu tej powiedzmy, dekady, nie był w stanie dopracować jej na tyle wystarczająco, by wyskakiwały TAK rażące błędy, to jestem dość mocno poirytowany.
    Miał wiele innych genialnych tworów, jednak ta „dziecinka” okazała się (chlastajcie mnie za słownictwo) gównem wypuszczonym dla mas, by zarobić pieniążki.

    Nadmieniłem i jeszcze raz nadmienię, nie chcę z siebie robić buntownika, lecz takie są moje odczucia.

    Basta.

  2. Aser says:

    Takie mamy czasy takich mamy ludzi, że krytyka nieistotne jaka od dziś nazywana jest „płaczem”, a za tym idzie naturalnie fakt, że tylko…dzieci płaczą. To na forach mamy rozpłakanych 30sto latków 😉

    • Karciciel says:

      Błędy wszelkie jestem w stanie im wybaczyć, bo takie rzeczy się z biegiem czasu naprawia, ale
      Diablo III to gra niestety nudna, aspołeczna, powtarzalna x4, przy pierwszej postaci przechodząca się za szybko, a zaś przy kolejnych postaciach dłużąca się aż do inferno, pozbawiona kompletnie ( już doszczętnie) jakiegokolwiek sensu, tandetna, przereklamowana, zrobiona pod rmah (idiotyczne uproszczenie i wytarganie z gry wielu statystyk, żeby łatwiej było przedmioty na aukcji znaleźć !? )

      Uzasadnioną krytykę płaczem nazywają Ci co pojęcia o danej rzeczy nie posiadają lub/i zostali zdebilizowani przez światowy spisek – globalnej debilizacji społeczeństwa.

      Wyjaśnię po krótce ten przypadek- otóż taki człowiek zdebilizowany jest najlepszym przyjacielem każdej firmy, można mi wcisnąć gówno w papierku i będzie zachwalał jakie ono to dobre i wydzierał się na tych co toż ten cudowny cukierek krytykują ( 2 w 1, nie dość że kupi i pochwali, to jeszcze obroni przed krytyką, takiemu to dałbym premie. Absolutnie wszystko mu się podoba, gdyby tylko tacy ludzie zamieszkiwali te planetę to cudowne było by życie blizzarda, nie trzeba było by wprowadzać żadnych poprawek, i ogólnie super !(?)

      A teraz apel do wszystkich, dziękujcie serdecznie krytykom, bo bez tego świat nie szedł by w lepszym kierunku (brakuje trochę krytyków politycznych, może nim zostanę, zobaczymy)
      Ale, gdyby nie Ci ludzie, to nie dostalibyście nawet patcha v1.0001 .

  3. WarJad says:

    Ja nie rozumiem czemu ludzie tak na diablo 3 narzekają… Bardzo lubię tę grę, gram kilka razy w tygodniu po kilka godzin, zawsze znajdę jakieś graty na sprzedaż, coś też sam nieraz kupię. Od patcha 1.0.2c mogę w końcu potankować dla znajomych a1 i a2 inf, bo wcześniej potwory stawały się silniejsze z każdym następnym graczem.

    Odnośnie uczucia progresji:
    Pomijając oczywiście motyw z dobijaniem 60 poziomu i zdobywaniu nowych umiejętności…
    Jak pierwszy raz doszedłem moim „wspaniałym” barbarzyńcą do inferno to było bolesne zderzenie z rzeczywistością… że byłem słaby… dzisiaj po miesiącu śmigam a1 i a2 inferno solo, w a3 póki co moją barierą jest ten śmierdziel ze spiżarni (no i większość elit), ale wiem, że kiedyś ich też będę zjadał łapczywie jak truskawki ze śmietaną i cukrem ;D i wciąż będzie mało…

    No i na koniec- radość z gry, tak ja WarJad, cieszę się z samego biegania po lokalizacjach i tropienia kolejnych grup elit po wszelkich zakamarkach, czuję się wtedy jak najwspanialszy z łowców i zabijam skur**synów bez litości, a to że coś dropią dodatkowo to też fajnie.
    Moim zdaniem frustrację odczuwają Ci, którzy chcą zarabiać szybko i grają tylko i wyłącznie dla fantów i pieniędzy.

  4. Aser says:

    Moim zdaniem frustrację odczuwają Ci, którzy za dużą uwagę zwracają na graczy, którzy inferno przeszli, a Oni nie. Tylko nie zdają sobie sprawy z tego, że Ci „wybrańcy”, którzy opisują swoją znajomość gry na filmach z tuby i zakładają sobie korony pro graczy na forach jedyne czego potrzebowali do osiągnięcia tego to „czas” – nic więcej. Diablo to nie jest gra w której specjalnie liczy się „skill”, refleks czy dogłębna znajomość mechaniki gry. To nie jest CounterStrike, Demon’s Souls czy Starcraft 2 – masz topowy gear i lecisz. Ja tak uważałem od początku i całe szczęście inni „dobrzy” nolife’owi gracze potwierdzają to – jak choćby Kripp, który jako pierwszy skończył D3 Hardcore inferno. Chcesz być prawdziwym „pro” 😉 – farm, sprzedawaj, kupuj i tak w kółko. Zdobądź kasę, farm III akt hell z przedmiotami pod GF po kilka godzin dziennie – kupisz sobie najlepszy sprzęt do tego z pewnością znajdziesz kilka amu i ringów, które sprzedasz nawet za kilka mln i dalej lecisz. Właśnie Mnie dlatego Diablo po prostu trochę znudziło. Jedynym wyzwaniem jest to ile czasu mogę poświęcić na grę? super, ale Ja szukam innych wyzwań w elektronicznej rozrywce :). Mam 8kk, sprzęt który zbierałem dla innych klas mogę spokojnie opchnąć za 15-20kk (choć pewnie więcej) i dopakować sobie Mnicha, którym spokojnie farmie II akt inferno i z trudnościami, ale zawsze III akt. Grałem z bananem na buzi i nawet nie pisnąłem o poziomie trudności złego słowa. Po prostu przechodziłem grę (jeszcze przed patchem). W pewnym momencie urodziło się pytanie „po co” i nie potrafiłem na nie odpowiedzieć. Pomijając wszystkie za i przeciw gra jest naprawdę dobra, ale po prostu nudzi się po jakimś czasie w zasadzie jak każda. Szkoda, że po 1.5 miesiąca, ale cóż. Osiem lat temu jak wciągnął Mnie CSS 1.5 miesiąca to był malutki wstęp do czasu jaki łącznie spędziłem przy grze. Dla Mnie Diablo 3 jest grą, która ma tylko jedną warstwę po której zbadaniu nie ma już wiele do zrobienia. Można ew. zacząć grać inną klasą, ale jakoś teraz nie mam na to ochoty bo raz, że świat jest cholernie sterylny to dwa finalny efekt zatrzyma się na tej samej ścianie co przy klasie poprzedniej – czyt. dobór przedmiotów będzie strasznie schematyczny, a skillami na inferno się nie pobawisz bo istnieje właściwie po jednym dobrym zestawie dla każdej klasy i nie znajdziesz tu zróżnicowania o którym tak trąbił Blizz przed premierą. Reasumując gra warta swej ceny (come on ponad 100h za 179zł – za gry na PS3 trwające po 10h czasem płaciłem 199zł). Przejdę Alana Wake’a, Max’a 3, pogram trochę w BlackOps’a i za jakiś czas znów wrócę do gry, która jest naprawdę bardzo dobra, ale nie wybitna i może właśnie w tym tkwi esencja naszych narzekań ;-).

Skomentuj wpis.