Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności/Cookies.OK

Grasz jeszcze w Diablo 3?

Wyniki

Loading ... Loading ...

Diablo_3_fansite Diablo_3_PvPkomnatadusz.pl
Facebook.com - diablo3poland Youtube.com - diablo3poland Twitter.com - diablo3poland
Filtruj newsy: Wszystkie Newsy Blizzard Newsy Diablo3.com Newsy Diablo3.pl
Czekasz na PvP w Diablo 3? My również!

Sortowanie Postaci, Słuchanie Opinii Fanów, AH i Przedmioty Legendarne

Intensywność aktywności Niebieskich na oficjalnych forach nie słabnie. Do wczorajszej listy trzydziestu pięciu sugestii pomniejszych poprawek można doliczyć trzydziestą szóstą, w postaci sortowania postaci w menu ich wyboru. Lylirra komunikuje słuszność propozycji i zapowiada jej rychłą implementację:

Proszę, pozwólcie nam sortować naszą listę postaci. Lubię, gdy moje główne postacie są na górze, a nie na dnie. 🙁 Moje OCD mnie wykańczają haha.

Zgadzamy się! Przyglądamy się dodaniu możliwości sortowania listy postaci w jednej z nadchodzących łat (obecnie myślimy o 1.1.0).

Gdzie indziej, pewien fan swoim pytaniem o to, czy Blizzard bierze pod uwagę opinie swoich fanów wywołał CMa, którego do tej pory jeszcze nie widziałem. Niejaki Vaeflare pocieszająco zapewnia:

Ostatnio mieliśmy na tych forach wysyp niesamowicie użytecznych i konstruktywnych opinii. Ciekawi mnie przy tym, czy cokolwiek z tego jest poważnie traktowane względem nadchodzących łat. Wcześniejsze łaty, relatywnie rzecz biorąc adresowały raczej pomniejsze kwestie. Mam nadzieję, że ważniejsze rzeczy zostaną załatwione w przyszłych łatach, miast dopiero za kilka lat, w potencjalnym dodatku. Czy takie konkretniejsze problemy, albo inaczej - popularne kwestie w rodzaju dostępności przedmiotów/dropów, mechaniki rozgrywki, skalowalności, etc, są w ogóle brane pod uwagę? Prócz zaadresowania bardzo istotnych problemów ze stabilnością i pomniejszych strojeń, do tej pory wydane łaty nie poczyniły niczego znaczącego w sprawie szeroko pojętej grywalności. Czytałem gdzieś, że nadchodzące łaty wprowadzą szereg zmian w rzemiośle, jednocześnie adresując sprawę "skokowych obrażeń". Coś jeszcze?

Po pierwsze: zdecydowanie was słuchamy. Jeśli do tej pory nie czytałeś naszego ostatniego Raportu o stanie gry, koniecznie do niego zajrzyj. Tekst daje wzgląd w część dyskusji, jakie prowadzimy po drugiej stronie kurtyny, jednocześnie przedstawiając nasze obecne cele designerskie oraz, przy okazji, zapowiada kilka zmian, nad którymi obecnie pracujemy.

Każdy ma swoją opinię. Rzeczy, które wykrzywiają fizjognomię jednej osoby, prawdopodobnie nie wywołują takiej samej frustracji u innego, równie żarliwego fana, a całkiem możliwe, że żadna z wątpliwości jednego i drugiego, nie jest obecnie priorytetem dla deweloperów.

Jeśli masz jakieś opinie, zdecydowanie chcemy je usłyszeć, szczególnie, jeśli potrafisz szczegółowo i konstruktywnie je przedstawiać. Wydaje mi się jednak, że należy pamiętać, iż Diablo III działa dopiero od trzech tygodni, więc jak na razie, przyglądamy się rozwojowi sytuacji, planując w jaki sposób zaadresować już dające się zidentyfikować problemy. Zapewniam cię, że doskonale zdajemy sobie sprawę z głównych problemów i części z nich, zdążyliśmy już poświęcić trochę czasu. Już niedługo zamierzamy przybliżyć wam aktualny status części z planowanych przez nas zmian.

Prócz tego warto pamiętać, iż każda alteracja, nawet najmniejsza potencjalnie niezauważalna, musi przejść przez ręce ogromnej ilości ludzi - testowanie, ewaluacja i jeszcze więcej ewaluacji, zanim wreszcie do was trafi. Ten proces po prostu swoje trwa.

Słowem: to, że jeszcze nie zaadresowaliśmy konkretnych problemów na tych forach, nie oznacza, że bacznie im się nie przyglądamy, lub że w ogóle nie zamierzamy z nimi czegokolwiek robić.

Idąc dalej, mamy zażalenie o domniemane olewanie istotnych problemów w przygotowywanych przez Niebieskich łatach. Co więcej, autor posta zarzuca Blizzardowi zbyt wolny tryb pracy przy poprawkach, zrzucając winę na powolne procedury testowania i zatwierdzania nowej zawartości. Dysputa w połowie drogi wywołuje zmarszczenie brwi (walkę podejmuje Zarhym):

Niebiescy - trzeba wam jakiegoś bocznego wyjścia do szybszego przeprowadzania zmian. Ten wasz łańcuch dowodzenia, procedury zatwierdzania i reszta biznesowo-operacyjnego bełkotu NIE NADAJE SIĘ DO GIER. Tak tylko mówię.

Jest czas i miejsce na szybkie podejmowania działania względem kwestii o wysokim priorytecie. Wierzcie mi, mamy takie procedury. Spierałbym się jednak, że w większości przypadków podejmowanie pochopnych decyzji nie daje w efekcie świetnie zaprojektowanej gry.

Projektowanie gier jest bardziej sztuką, niż równaniem matematycznym, nawet pomimo ogromnych ilości matmy. Ostatecznym celem zawsze powinno być zachwycające doświadczenie z rozgrywki. Sposób definiowania tego, co zachwycające będzie się różnił od osoby, do osoby.

Pewnie, że czasami potrafimy być powolni. Czasami nawet zbyt wolni. Jednak nawet pamiętając o naszych dotychczasowych pomyłkach -- oraz błędach, które popełnimy w przyszłości -- wydaje mi się, że lepiej, abyśmy z rozwagą podchodzili do potencjalnych zmian projektowych. 🙂

Ze wszystkich poruszanych na tych forach problemów i zadawanych pytań, musiałeś odpowiedzieć akurat na to? Widzę co najmniej półtuzina podobnych pytań zadawanych przez wielu użytkowników, którym nie daliście odpowiedzi. Widzę za to, jak Niebiescy odpowiadają, co najbardziej lubią pić podczas grania, albo jaki moment w grze im się najbardziej podobał, brawo. 🙁

Jeśli masz jakieś wątpliwości, co do tego, jak się prowadzimy na tych forach, ślij je na adres WoWCMFeedback@Blizzard.com. Nie biegaj za nami w wątkach, mówiąc nam, co powinniśmy pisać. Dzięki.

Skoro zdajecie sobie sprawę, że wasze reakcje na problemy i implementacja poprawek może wam zajmować dłużej, niżby się chciało, może moglibyście być bardziej otwarci względem tego, co dokładnie zamierzacie zrobić?

Nieustannie staramy się ulepszać naszą komunikację z wami. Główną funkcją ekipy społecznościowej jest słuchanie graczy, tak więc większość ostatnich tygodni spędziliśmy na kompilacji waszych uwag i przekazywaniu ich deweloperom.

Na drugiej stronie medalu jest zwrotne przekazywanie informacji do społeczności na tyle, na ile jest to możliwe.

Czy wasza drużyna najzwyczajniej w świecie boi się rozmawiać z publiką ze strachu przed "niedotrzymywaniem obietnic"?

Nie, ale twoje pytanie dotyczy szczegółowego balansu klasowego w rozgrywce końcowej po zaledwie kilku tygodniach cyklu życiowego Diablo III. Przeważająca część społeczności nawet jeszcze tam nie doszła. Uważnie się wszystkiemu przyglądamy i nawet teraz mamy już na uwadze całkiem sporo poprawek, z których większość jest już rozwijana, jednak nie zamierzamy z miejsca po pas wskoczyć w strojenie balansu nikogo na to nie przygotowując. Nie jest też MMO, w których balans jest jedna z najważniejszych rzeczy. 

Dla tych, którzy już zainwestowali dużo czasu w tą grę, ostatnie tygodnie z pewnością zdają się wiecznością. Jednak odnośnie ogólnej długości życia tej gry, jesteśmy dopiero w stadium niemowlęcym.

To wszystko powiedziawszy, już przygotowujemy kolejną aktualizację stanu gry, którą ze wszystkimi się niedługo podzielimy. Mamy nadzieję, że zapewni to wam dodatkowy wgląd w nasze plany na najbliższą przyszłość.

A więc dlatego, że jestem jednym z 1.9% ludzi w Inferno [w żadnym wypadku nie jest to potwierdzona ilość ludzi w Inferno - red.], moje opinie mają mniejsze znaczenie? Żałośnie zła itemizacja i częstotliwość dropów na dla wartościowych w Inferno przedmiotów ma dla was niski priorytet? Klasy walczące wręcz padające po sekundach na rzadkich/elitarnych potworach w Akcie 2+ są na drugim planie na rzecz przygodnych graczy na normalu/koszmarze/piekle?

Dyskusja nie działa najlepiej, kiedy wkładasz mi jakieś słowa do ust, po czym jadowicie pytasz -- z prawie retorycznym wydźwiękiem -- jak to ja mogłem takie rzeczy mówić.

Nie wiem, czy to dlatego, frustruje cię postrzeganie czerwieni wszędzie tam, gdzie widzisz błękit. Musisz jednak trochę wyluzować.

Komu na dobre wychodzi naskakiwanie przez setki graczy z wiadrem smoły i torbą piór na każdego dostrzeżonego Niebieskiego?

I na koniec, niektórzy fani w oparciu o niedawne wypowiedzi Niebieskich, doszli do wniosku, iż sytuacja rynkowa w Domu Aukcyjnym ma bezpośredni wpływ na tabele dropów przedmiotów we właściwej rozgrywce. Bashiok przybiega z wyjaśnieniami:

Wrzucam jeszcze raz, jako że Blizz chyba ten wątek usunął, nie wiem czemu, może miałem Drukowane w tytule, nie pamiętam, byłem za bardzo wściekły.

Fakt: Bashiok ostatnio zapodał komentarz (z pewnością wątek został skasowany)...

"Oczywiście, że AH wpływa na dropy."

Oczywiście ....? WTF ... więc teraz Blizzard otwarcie przyznaje, że po stronie serwerów, częstotliwość dropów jest zmniejszania w zależności od popytu i podaży na AH...

Czy to tylko mi się wydaje, że to jest otwarcie przyznanie się, że system nas oszukuje?

Hipotetycznie zakładając, że gram tylko i wyłącznie sam. Jako że gra jest tylko w trybie online i w 100% kontrolowana przez Blizz, mam ZEROWE szanse na znalezienie Legendarnego, ponieważ serwer w locie zmienił częstotliwości, bo inni już go znaleźli.

To jest w 100% czyste oszukiwanie.

Dowody w sprawie: 170+ przegranych godzin w D3... ani jednego unikalnego (legendarnego) przedmiotu. Wyzywam kogokolwiek, by wrócił do D1 lub D2, zrobił 160-170 godzin i nie znalazł ani jednego unikatu. W Diablo 1 jest to nie możliwe, bo Butcher na pewno rzuci swój tasak, jak tylko go dorwiesz.

W Diablo 2 to samo, sorry, ale to jest po prostu nie możliwe. Ten system to jawne pieprzone oszustwo na nas, graczach. Co gorsza, jeśli ja nie znajduję niczego z takim nabitym czasem gry, biedacy, którzy dopiero zaczynają i mają zaledwie dwie godziny tygodniowo na granie, NIGDY nie poczynią w tej grze żadnych postępów.

To jest stuprocentowy pieprzony przekręt Blizzarda... to dopiero sposób na obrócenie największej gry w historii w parującą górę krowiego łajna.

Zupełnie nie o to w tej wypowiedzi chodziło, wybaczcie, jeśli wywołaliśmy zamieszanie. AH nie ma żadnego wpływu na właściwe szanse na dropy przedmiotów w zależności od tego, co jest dostępne.

Co powiedziałem i co jest prawdą to to, że z rosnącą ilością graczy i zwiększoną proliferacją handlu przedmiotami, uzyskujemy wyznacznik ilości znalezionych przez graczy przedmiotów oraz szybkości, z jaką gracz może się wyekwipować przy pomocy outsourcingu przedmiotów za pośrednictwem handlu z innymi i wygody Domu Aukcyjnego opartego na złocie.

Jeśli powiemy, że "gracz powinien mieć X mocy w Y okresie czasu za pomocą dropów" i kompletnie zignorujemy to, że ten współczynnik czasy może być zredukowany mając dostęp do większej ilości dropów za pomocą handlu i Domu Aukcyjnego, gracze zdobywali by sprzęt znacznie szybciej, niż żeśmy zakładali. Bezpośrednio nie ma to związku z Domem Aukcyjnym, a z naszą koniecznością pamiętania o tym, że gracze mają łatwy dostęp do większej ilości przedmiotów, przez co większą wagę musimy przywiązywać do balansowania dropów. Trochę kiepsko by to wyglądało, gdybyśmy balansowali dropy zupełnie ignorując wszystkie sposoby na zdobywanie przedmiotów, których handel bez sprzecznie jest częścią.

Oczywiście wszyscy chcą jak najszybciej zdobyć najlepszy możliwie sprzęt, a nasze próby zapośredniczenia tego przez design, który bierze pod uwagę wszystkie możliwe czynniki, nie zawsze będzie wszystkim odpowiadał.

Polecamy Diablo 3 Sklep - tanie klucze do gier.

Ostatnia modyfikacja: 05.06.2012 12:42

Bądź na bieżąco z wszystkimi wydarzeniami ze świata Diablo 3!

Polub naszą stronę:
Doceń naszą pracę, dzięki wyczerpującym komentarzom przyczyniasz się do rozwoju portalu.

6 komentarzy to “Sortowanie Postaci, Słuchanie Opinii Fanów, AH i Przedmioty Legendarne”

  1. Aser says:

    Ostatnio koleś Mnie rozwalił, doszczętnie (hahaha)… Wczoraj łącznie grałem jakieś hmm nie wiem 2-2.5 godziny i znalazłem 2 legendarne (tak, tak karciciel jeszcze jeden padł wczoraj na inferno ze stojaka na itemy ;-), – naturalnie g*wniany jak większość, ale zawsze)

  2. Karciciel says:

    Stadium niemowlęce, taaaaaa….
    No cóż, zobaczymy co zrobi Blizzard z tą grą. Obecna wersja na pewno nie pozwala na zagrywanie się latami, przedmioty zdobywa się za łatwo i za szybko , a cały poziom trudności przechodzi się średnio w emm, powiedzmy 15 godzin.

    • junior says:

      Poziomy trudności przechodzi się tak szybko dzięki AH (tanie dobre przedmioty) lub co-op z ludźmi którzy korzystają z AH. Zagraj sobie całkowicie sam solo bez AH… wtedy nie jest tak łatwo i szybko.

      • Karciciel says:

        Doskonale to wiem, i dawno już do tego doszedłem. Ale bez ah spokojnie można klasami dystansowymi jechać aż do piekła. Wszystko się tak sypie przez ten beznadziejny system przedmiotów, gdyby było nastawienie na legendarne, to było by o niebo trudniej i… dla mnie lepiej.

  3. waski says:

    ja nie wiem jak to sie dzieje ale zaczalem dopiero pieklo a ma juz 5 legendarnych przedmiotów. co do latwosci gry to nie kozystam a ah i nie jest wczle tak latwo na piekle zginalem juz kilka razy a dopiero dochodze do krola szkieletow. moze przesto ze nie kupilem nic „wzmacniajacego” postac na AH.

    • Aser says:

      Jaką klasą śmigasz waski ? bo przesto (haha), że tego nie podałeś ciężko coś powiedzieć ;-).

      p.s. kurcze nie mogę ten „kwiatek” mnie rozwalił ;D

Skomentuj wpis.