Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności/Cookies.OK

Grasz jeszcze w Diablo 3?

Wyniki

Loading ... Loading ...

Diablo_3_fansite Diablo_3_PvPkomnatadusz.pl
Facebook.com - diablo3poland Youtube.com - diablo3poland Twitter.com - diablo3poland
Filtruj newsy: Wszystkie Newsy Blizzard Newsy Diablo3.com Newsy Diablo3.pl
Czekasz na PvP w Diablo 3? My również!

Umiejętności Bez Wymagań Punktowych, Brak Drzewek = Kumulowanie Punktów?

Kilka dni temu, fani na oficjalnych forach Blizzard'a, zwrócili uwagę na potencjalne kumulowanie punktów umiejętności [ang. skill hoarding], oraz świadome opóźnianie wyboru umiejętności, w oczekiwaniu na dostęp do lepszych. Jest to sytuacja podobna do Diablo 2, gdzie ludzie potrafili niczego nie wydawać do 18, 24 a czasem nawet do 30 poziomu, coby móc rozdysponować punkty na najlepsze umiejętności. Oto jak się cała dyskusja rozwijała i co w końcu Bashiok zrobił:

W pewien sposób styczny do tego tematu, jest mój niepokój związany z obecnym Systemem Umiejętności. W tej chwili, wygląda na to, że usunęli wymogi punktowe ze szczebli umiejętności, co oznacza, że można brać umiejętności ze szczebla drugiego, nie mając niczego na szczeblu pierwszym. To może ponownie doprowadzić do kumulowania punktów, czyli tego, czego właśnie chciano uniknąć, gdy po raz pierwszy modyfikowali drzewka umiejętności.

Zerowanie statystyk.

Zerowanie statystyk, nie zostało jeszcze do końca określone, ale prawdopodobnie będzie formą nagrody za jakiś jeden konkretny quest. Jeden raz na każdy poziom trudności (prawdopodobnie).

Myślę, że to świetna sprawa, że ludzie już zaczynają opracowywać build'y. Wydaje mi się szaleństwem przechodzenie połowy gry, bez wykorzystania ani jednej umiejętności. Przyznaję, że tego nie próbowałem, ale nie potrafię ... Nie wiem, po prostu nie wydaje mi się to wykonalne. To już nie jest Diablo II. Pamiętam nabijanie 20+ poziomów nim cokolwiek wydałem.

Jeśli twoim celem jest jak najszybsze nabijanie poziomów, nie wiem jak może ci w tym pomóc kumulowanie punktów do 14 poziomu, skoro jest możliwość wyzerowania statystyk. Nawet jeśli trzeba trochę na tą możliwość poczekać. Biorąc Spectral Blade, zanim będzie można wyzerować punkty u wydać na Teleport, raczej w niczym ci nie przeszkodzi. Brak umiejętności przez pierwsze 14 poziomów, już może sprawiać problemy.

Jak znajdę chwilę wolnego czasu (haha) spróbuję to przetestować i zobaczę, jak dobrze mi pójdzie bez umiejętności i Trait'ów. Ugh. Brzmi boleśnie.

Bash znalazł chwilę i oto jak jego testy wyglądały:

Spróbowałem dzisiaj. Na początek wybrałem barbarzyńcę, to jest moja ulubiona postać, co z opóźnionym zapłonem uznałem za raczej kiepski pomysł, ponieważ postać walcząca wręcz z pewnością lepiej sobie poradzi bez umiejętności, a przecież build'em tu kwestionowanym (i przyczyną tego testu), był Czarodziej.

Pamiętajcie, że to doświadczenie z gry, oparte jest na ignorowaniu umiejętności i trait'ów, zwyczajnie ekwipując przedmioty znalezione i kupione i nic więcej. Jest to coś co w moim mniemaniu, nie jest najlepszym rozwiązaniem, dlatego też testuję to dowieść swojej racji, mam jednak nadzieję, że wyjdzie to miarę obiektywnie.

Dobra, Barbarzyńca. Grę zaczynam z mieczem i deską, to załatwia słabsze zombiaki w 1 - 2 uderzenia i 4 - 6 dla tych mocniejszych. Na drugim poziomie doświadczenia, znalazłem inną podstawową broń jednoręczną (zwykłą pałkę o niskim DPS) i zacząłem walczyć dwoma broniami. To trochę pomogło. W końcu, w połowie trzeciego poziomu doświadczenia, znalazłem pierwszy element zbroi. Spodnie! W pewnym momencie wróciłem do miasta i ledwo było mnie stać  na nowy szeroki topór, co by zastąpić znalezioną pałkę. Zdałem sobie wtedy sprawę, że mogłem jednak kupić coś lepszego ale nie miałem już prawie złota. Przynajmniej zadałem szyku ze swoimi dwoma giwerami, biłem całkiem szybko, jako że APS pałki było bardzo niskie. Biegając na zewnątrz, natrafiłem na mojego pierwszego czempiona (jednego silnego gościa z zestawem cech specjalnych oraz jego pomagierów, z tymi samymi cechami), tym razem, był to Molten Teleporter. Groteski. Trudna sprawa, bo bicie wręcz kogoś z atrybutem "molten" oznaczało stanie w ogniu i obrywanie bez znaczenia na jego zwykłe ataki. Udało mi się załatwić dwóch mniejszych, po czym zginąłem. Pierwsza śmierć na 3 poziomie. Potem znowu prawie zgon, kiedy próbowałem załatwić pozostałych dwóch (a jednym z nich był sam czempion), udało mi się jednak. Biegałem dalej, aż do 5 poziomu, kiedy to zginąłem podczas losowego questu. Udało mi się użyć mikstury ale to nie wystarczyło. Wpadłem na kolejną ekipę z czempionem, Carrion Bats, znowu Molten Teleporter!? Bez znaczenia, były całkiem łatwe. Potem wpadłem na miniboss'a (?) i przeżyłem z kilkoma punktami życia. To była bardzo wyrównana walka. Biegałem dalej, w końcu wpadając na kolejną grupę z czempionem, którzy byli wyraźnie zbugowani, bo zabijali mnie cały czas jednym strzałem. Poddając się ich atakom pięć razy, zdecydowałem dać sobie spokój.

Nie powiem więc, że była to specjalnie trudna rozgrywka, walka wręcz barbarzyńcy i jego wrodzona odporność ułatwiły sprawę. Pamiętajcie jednak, że było tak do 6 poziomu. Jestem pewien, że przedzieranie się w ten sposób do 14 poziomu, było by znacznie bardziej bolesne. Z wykorzystaniem umiejętności z pewnością udałoby mi się uniknąć tych zgonów (z wyjątkiem tych zbugowanych czempionów na końcu).

Ok, zmieniłem więc postać na czarodzieja. Znowu, gram, tłukąc wszystko różdżką na śmierć (weee), aż w końcu znalazłem miecz. Ciacham teraz wszystko w pysk, bez zmian w kwestii ile ataków/ile potworów, zwyczajnie wolę bić mieczem niż różdżką. Wpadłem na średnich rozmiarów ekipę zombiaków noooooo i, zgon. Poziom 2, pierwszy zgon. Po wycięciu tej zgrai, miałem szczęście trafić na łatwego rzadkiego stwora i oto wyrzucił mi ładną różdżkę. W tej chwili wybijam wszystko jednym strzałem i nieźle mi idzie. Żadnych większych kłopotów aż do poziomu 5, kiedy to zacząłem wpadać na coraz więcej ekip z czempionami i kilka losowych questów. Każda z tych rzeczy zabijała mnie przynajmniej raz albo zostawiała z kilkoma punktami życia. Zdecydowanie nie było w tym zbyt wiele frajdy i wyraźnie spowolniło to moje starania do jak najszybszego nabijania poziomów.

Wydaje mi się, że wnioski są raczej mętne, z powodu dość ograniczonego (i prawdopodobnie zbugowanego) testu. Rozmawiałem z Jay'em chwilę o kumulowaniu punktów i zdążył wysunąć kilka dobrych argumentów. Po pierwsze, dostępność zerowania statystyk, powinna zostać tak zrównoważona, by nie było żadnej przesłanki do kumulowania punktów. Kumulowanie punktów nie jest raczej zabawne i jeśli wyeliminowanie go, będzie oznaczało wprowadzenie większej ilości okazji do zerowania statystyk, tak się stanie. Wydaje mi się jednak, że najlepszym argumentem był ogromny wpływ run na umiejętności, którego nie da się przewidzieć teoretycznymi build'ami. Dla przykładu podał umiejętność Magic Missile z pierwszego szczebla, która z pełnym wypasem run, będzie waliła pociskami z taką prędkością, że nada się nawet na końcowe etapy gry, przy tańszych kosztach użycia w porównaniu do umiejętności z wyższych szczebli. Same punkty umiejętności, mogą umiejętności z pierwszych szczebli uczynić wartościowymi pod koniec gry a runy wysoko poziomowe, mogą czasami (nie zawsze) zmienić zasady zupełnie.

Naturalnie dostępność zerowania statystyk, zawsze przynosi pytanie o sens nowych postaci czy kilku tych samych postaci. Osobiście, wydaje mi się, że będziecie chcieli mieć odpowiednik PvE i PvP dla każdej klasy, prócz tego, mamy plany co do graczy lubiących tworzenie nowych postaci i zamierzamy ich nagradzać za te chęci.

Tak czy owak, mam nadzieję, że trochę was to oświeciło. Gra wciąż sprawia wielką frajdę z grania, nawet w tych nie do końca optymalnych warunkach. Minęła chwila od kiedy grałem od samego początku i dzieje się tam naprawdę sporo kapitalnych rzeczy.

No tak. Fajna ta relacja krok po kroku w pierwszych etapach gry, co poza tym? Cholera, gdzie są te czasy, kiedy po prostu się grało dla samej frajdy z doświadczania fabuły, klimatu czy zwyczajnie fajnej rozwałki? No naprawdę, te analizy techniczne i teoretyczne, gdzie tu jest frajda z gry? Cały czas tylko mowa o statystykach, liczbach, skalach, wykresach... Rany. Coraz częściej odnoszę wrażenie, że internet i rozgrywka online, zabiła (albo już kończy trawić) doświadczenia "jeden na jeden" z grą, gdzie siada się do nowego tytułu i jak łódź podwodna (o ile wystarczająco dobra gra jest i woda ma głębokość odpowiednią) zanurza się na całe godziny w świecie postawionym nam przed oczyma.

Nie będę tak zrzędził, nie wypada. Nie zmienia to faktu, że zerowanie statystyk przydałoby się, chociaż raz (za odpowiednią cenę w złocie). W końcu męczenie się z postacią, z której nie do końca jesteśmy zadowoleni, nie jest zbyt przyjemne. A wy? Macie jakieś doświadczenia z kumulowaniem punktów umiejętności w Diablo 2? Uważacie, że re-spec'i to dobry pomysł?

Polecamy Diablo 3 Sklep - tanie klucze do gier.

Ostatnia modyfikacja: 08.11.2010 12:52

Bądź na bieżąco z wszystkimi wydarzeniami ze świata Diablo 3!

Polub naszą stronę:
Doceń naszą pracę, dzięki wyczerpującym komentarzom przyczyniasz się do rozwoju portalu.

Jeden komentarz to “Umiejętności Bez Wymagań Punktowych, Brak Drzewek = Kumulowanie Punktów?”

  1. seraf says:

    Jasne że reset skilli to fajna sprawa, bo nie sprawia, że mamy ochotę odkładać ptk. Przechodzimy grę na normalu, rokoszując się fabułą, i elementami otoczenia. Później kiedy gramy głównie dla itemów i statystyk możemy naprawić błędy którymi nie musieliśmy się uprzednio przejmować.

Skomentuj wpis.

ERROR: si-captcha.php plugin: GD image support not detected in PHP!

Contact your web host and ask them to enable GD image support for PHP.

ERROR: si-captcha.php plugin: imagepng function not detected in PHP!

Contact your web host and ask them to enable imagepng for PHP.