Open stress test beta za nami. Jak było? (można wybrać 2 odpowiedzi)

  • Mistrz. Jestem w 100% zadowolny/a. (35%)
  • Mechanika jest świetna, ale klimatu Diablo nie ma. (7%)
  • Mechanika ssie, ale czuć, że to Diablo. (5%)
  • Mam problemy z większą ilością aspektów gry. (2%)
  • Gdyby nie elementy mechaniki i fabuła, nie byłoby to Diablo. (3%)
  • To jest zupełnie inny/nowy styl, luźno oparty na założeniach i fabule Diablo - Podoba mi się. (9%)
  • To jest zupełnie inny/nowy styl, luźno oparty na założeniach i fabule Diablo - Nie podoba mi się. (4%)
  • Jestem zażenowany/a. Kusi mnie pre-order odwołać... (4%)
  • Nie wydaję opinii przed przejściem całości. (12%)
  • Nie grałem w betę. (38%)

Wszystkich głosów: 2 332

Loading ... Loading ...

Diablo
Facebook.com - diablo3poland Youtube.com - diablo3poland Twitter.com - diablo3poland
Zwiń
Home > Pogranicze
Lubisz Diablo3.pl?

o moim pierwszym spotkaniu ze wściekłym Kosogonem Wydmowym, wielu mogłoby pomyśleć, że nie będę zbyt chętny ryzykować wyprawę na pustkowia otaczające Caldeum. Ci, którzy postawili stopy na palących, pożółkłych ziemiach Pogranicza i spoglądali na jego jałowe piaski, pełne straszliwej dzikiej fauny i flory, z pewnością, podzieliliby tą opinię.



Nie zawsze jednak tak się sprawy miały. Dawniej, mogłem zapuszczać się na te tereny, bez lęku o swoje bezpieczeństwo. Choć Pogranicze należy do najdzikszych środowisk  naszego świata, nawet te okrutne i zabójcze ziemie, nie stanowiły zagrożenia czy problemów logistycznych dla Caldeum w czasach jego chwały.

Do momentu powstania garnizonowego miasta Lut Bahadur (dosłownie, „miasta-bramy”), utrzymującego zamieszkujące piaszczyste klify ludy Lacuni z dala od Caldeum, Pogranicze było zdobywane tylko przez najwytrwalszych pionierów (w zdaniu wielu, szalonych). Samotna straż „Miasta-bramy” nad niegościnnymi pustkowiami zakończyła się czterysta lat temu, gdy odkryto cenne rudy metali, w regionie znanym jako Kłujące Wiatry (Stinging Winds). W szybkim tempie powstało miasto Alcarnus, stanowiące centrum wszelkich prac wydobywczych w regionie oraz wiele pomniejszych osad w jego bezpośrednim sąsiedztwie. Z momentem odkrycia oazy Dahlgur i ufundowania trzeciego miasta w jej pobliżu, dominacja Caldeum nad Pograniczem stała się kompletna. Pogranicze mogło teraz polegać na świeżych dostawach żywności i wody z Dahlgur’skich karawan, eskortowanych przez potęgę Pustynnej Straży Caldeum (Caldeum Dune Guard).

Jednak panujący nam młody i niedoświadczony Hakan II, uznał za stosowne wycofać wsparcie Caldeum dla pustkowi i pozostawić mieszkającym tam ludzi ich własnemu sprytowi. Teraz żadna karawana nie jest bezpieczna, a uchodźcy z Pogranicza w niekończącej się fali wysiedleńczego żalu, biją w bramy Caldeum, błagając o ochronę, którą niegdyś nasze miasto potrafiło i chciało im zapewnić. Rozmawiałem z wieloma z tych biednych dusz i historie, które ze sobą przynoszą, zmroziłyby nawet najdzielniejszego awanturnika. I choć plotki i opowieści o tajemnym kulcie, mającym w zamiarze sprowadzenie do naszego świata armii demonów, są z powodu nikłej wiedzy jej autorów na takie tematy ubarwiane, to jednak sam fakt ich zaistnienia, demonstruje poziom histerii w ich sercach i umysłach i przekonuje mnie, że rzeczywiście coś straszliwego dzieje się na Pograniczu.

 

O autorze.

Abd al-Hazir jest cenionym dżentelmenem, historykiem oraz uczonym. Ostatnio podjął się niespotykanego zadania: zbadania, klasyfikacji i złożenia w całość, informacji o unikalnych miejscach i istotach zamieszkujących nasz świat

Ostatnia modyfikacja: 21.10.2010 11:42
Autor: Iskariota

Skomentuj wpis.

*