Open stress test beta za nami. Jak było? (można wybrać 2 odpowiedzi)

  • Mistrz. Jestem w 100% zadowolny/a. (35%)
  • Mechanika jest świetna, ale klimatu Diablo nie ma. (7%)
  • Mechanika ssie, ale czuć, że to Diablo. (5%)
  • Mam problemy z większą ilością aspektów gry. (2%)
  • Gdyby nie elementy mechaniki i fabuła, nie byłoby to Diablo. (3%)
  • To jest zupełnie inny/nowy styl, luźno oparty na założeniach i fabule Diablo - Podoba mi się. (9%)
  • To jest zupełnie inny/nowy styl, luźno oparty na założeniach i fabule Diablo - Nie podoba mi się. (4%)
  • Jestem zażenowany/a. Kusi mnie pre-order odwołać... (4%)
  • Nie wydaję opinii przed przejściem całości. (12%)
  • Nie grałem w betę. (38%)

Wszystkich głosów: 2 332

Loading ... Loading ...

Diablo
Facebook.com - diablo3poland Youtube.com - diablo3poland Twitter.com - diablo3poland
Zwiń
Home > Sękaty Upiór
Lubisz Diablo3.pl?

hoć zaiste pięknym może się wydawać spacer przez puszcze okalające Tristram, ze swoimi bujnymi polanami i malowniczymi rzeczkami, zbliżając się do wioski rybackiej Wortham, powietrze zdają się zapełniać jakieś nadnaturalne, niepokojące opary. Zaprowadziło mnie tam postawione przed sobą zadanie, skatalogowania dziwnych, wspaniałych i bardziej niż często niebezpiecznych mieszkańców naszego świata. Miałem w nadziei odnalezienie przewodnika, który zdołałby mnie zaprowadzić i bezpiecznie wyprowadzić z Ropiejącej Kniei (Festering Wood), gdzie miarkowałem spotkać dziwne stwory znane jako Sękate Upiory.

Czymże więc jest – można spytać – Sękaty Upiór? Czy jest zwyczajnie zaklęte chodzące drzewo – leśny duch – czy może jest to coś więcej? Czy rzeczywiście jest to żywe? To były pytania, na które poszukiwałem odpowiedzi wjeżdżając do wioski Wortham tego słonecznego dnia, który pod moją nieuwagę stał się mroczny i posępny. Niestety, spotkani przez mnie mieszkańcy Wortham, okazali się niechętnymi do jakichkolwiek odpowiedzi mrukami.

W miarę jak obchodziłem to, zdawało się, umierające miasteczko, nie dało się przeoczyć faktu doszczętnego spalenia mostu, który w mej nadziei, pozwoliłby się do stać do Ropiejącej Kniei. Moje pytania odnośnie tego stanu rzeczy, pozostały naturalnie bez odpowiedzi. W dopełnieniu mojego zadziwienia tą przygnębiającą atmosferą, odkryłem, iż prócz jednej pięknej, młodej niewiasty – której ojciec z zaciekłością bronił przed moją osobą – wioskę zamieszkują sami starcy. Choć wspomniany rodzic z początku był nieuprzejmy, po zapewnieniu o braku zainteresowania jego córką, okazał się całkiem rozmownym osobnikiem. Przedstawił się jako Pablo DeSoto i jak się szczęśliwie okazało, posiadał bogatą wiedzę w zakresie kilku najbardziej nurtujących mnie kwestii z zakresu magii i celu mojej podróży w te rejony.

Wedle Mistrza DeSoto, kazusem dla nazwy Ropiejąca Knieja, jest fakt zapełniającej jej kipieli złych zamiarów, przejawiającej się w każdym elemencie: nawet sama ziemia potrafi podobno wstać i pochłonąć nieuważnego człowieka. Naciskając go w kierunku Sękatych Upiorów, DeSoto przedstawił swoją teorię na ich prawdziwe pochodzenie. Utrzymywał, iż są to pokrętne mistyczne stworzenia z innego świata, których jedynym sposobem na podtrzymanie swej egzystencji w naszym kontinuum, jest wysysanie sił życiowych z ludzi i zwierząt. Owe potworności upodobniły swój wygląd do drzew, wabiąc bliżej niczego nie podejrzewające ofiary, konsumując całkowicie i w efekcie, regenerując wypełniające je mroczne soki. Te przeklęte bestie poruszają się ociężale a część z nich potrafi wydzielić z siebie okrutny swąd, trujący ofiarę przez konsumpcją. Mistrz DeSoto jest przekonany, że pochodzenie Sękatych Upiorów jak i genezę Ropiejącej Kniei, można wyśledzić zgłębiając niecne czyny nekromantów, których obarcza odpowiedzialnością za sprowadzenie na nasz świat większości toczącego go dzisiaj zła. Wyjaśnił mi rzeczowo swą teorię, wedle której „cały incydent z Diablo” można powiązać z ich mrocznym rzemiosłem.

Bez znaczenia na to, czy jego twierdzenia były słuszne, czy też nie, doszedłem do wniosku, iż spadło na mnie szczęście w moich nieudanych poszukiwaniach przewodnika do Ropiejących Kniei. Usłyszawszy o zachodzących tam dziwach, zdecydowałem, iż bardziej pasują tam posiadający temperament awanturniczy, niźli mój.

O autorze.

Abd al-Hazir jest cenionym dżentelmenem, historykiem oraz uczonym. Ostatnio podjął się niespotykanego zadania: zbadania, klasyfikacji i złożenia w całość, informacji o unikalnych miejscach i istotach zamieszkujących nasz świat

Ostatnia modyfikacja: 21.10.2010 11:57
Autor: Iskariota

Jeden komentarz to “Sękaty Upiór”

  1. KAMHOF pisze:

    faina gra

Skomentuj wpis.

*