Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności/Cookies.OK

Grasz jeszcze w Diablo 3?

Wyniki

Loading ... Loading ...

Diablo_3_fansite Diablo_3_PvPkomnatadusz.pl
Facebook.com - diablo3poland Youtube.com - diablo3poland Twitter.com - diablo3poland
Filtruj newsy: Wszystkie Newsy Blizzard Newsy Diablo3.com Newsy Diablo3.pl
Czekasz na PvP w Diablo 3? My również!

Saga Problemów z Bezpieczeństwem na Kontach Battle.net, Sytuacja w Korei

Włamy nadal mają miejsce, a jedyną formą obrony Blizzarda jest zrzucanie winy użytkowników, w szczególności brak przypisania do kont ofiar Authenticatorów. Sprawa robi się na tyle poważna, że poświęcono jej już nie jeden, a dwa artykuły na łamach internetowej gałęzi magazynu finansowego Forbes. Co ciekawe, coraz więcej właścicieli ogołoconych postaci zaczyna być zwolennikami teorii, według której ataki dokonywane są za pomocą "session spoofing", czyli przechwytywania kluczy sesyjnych, generowanych przy każdym logowaniu się na daną postać ze swojego konta. Stoi za tym powtarzalność schematu samego włamu. Cytując artykuł z Forbesa, autorstwa Paula Tassiego, który sam padł ofiarą ataków (ogołocono mu Mnicha):

Nie twierdzę, że rzeczywiście dokonano włamu na serwery Blizzarda, zdecydowanie jednak stoi za tym wszystkim więcej, niż oni sami chcą przyznać. Przyglądając się schematowi włamu, nie idzie stwierdzić, że chodzi tylko o "błąd użytkownika". Mój Mnich był moją najniższą poziomem postacią, gdzie mój najwyższy poziomem Barbarzyńca i średni Szaman zostali pozostawieni zupełnie nietknięci z całym swoim ekwipunkiem. Jednak mój Mnich, był ostatnią postacią, na którą się logowałem. Prócz tego, moje hasło nie zostało zmienione, a jeśli ktoś miałby do niego dostęp, mógłby ogołocić WSZYSTKIE moje postacie z łatwością, a tak się nie stało. Coś innego tu się dzieje. Dokładnie to samo przytrafiło się Czarownikowi mojego kolegi i jako że jego pozostałe postacie też pozostały nieruszone, włamywacze mogą kraść klucze sesyjne. Jeśli tak, problem JEST po stronie Blizzarda i chodzi o znacznie więcej, niż zdobywanie cudzych loginów i haseł.

Tassi zwraca również uwagę, że system haseł do B.net do dzisiaj nie jest wrażliwy na wielkość liter oraz fakt braku odpowiedniego nagłośnienia istnienia Authenticatorów samych w sobie. Pojawia się również istotny argument w świetle ostatnich wypowiedzi CMów Blizzarda, iż Authenticator jest gwarancją bezpieczeństwa i tak naprawdę każdy powinien sobie takowego sprawić. I tu świetne pytanie autora: skoro są poważne problemy z bezpieczeństwem, o których Blizzard sobie doskonale zdaje sprawę, dlaczego Authenticator nie jest wymogiem i co więcej, dlaczego nie jest dołączany do każdej gry Blizzarda, skoro klient właściwie już w momencie rejestracji kodu na swoim koncie B.net jest narażony na atak (co jeszcze lepiej brzmi jeśli przypomnimy sobie ostatnie wypowiedzi Kaltonisa w tej sprawie wraz z historią o włamie na konto byłego szefa obsługi klienta w Blizzardzie). Odpowiedź Niebieskich na rzekome wykradanie kluczy sesyjnych (Lylirra, w odpowiedzi na fana, który boi się grać z innymi w obawie przed włamami):

Dokładnie zweryfikowaliśmy doniesienia o "session spoofing" publikowane na łamach tego forum oraz w innych miejscach w internecie. Bardzo poważnie traktujemy takie raporty; jednak do dnia dzisiejszego nie udało nam się jeszcze znaleźć ani jednego przykładu włamu na konto, który nastąpił dlatego, że ktoś dołączył, lub brał udział w rozgrywce publicznej.

Dodatkowo (Zaznaczam najważniejszą część):

Odnosząc się do tego konkretnego przykładu, przyjrzeliśmy się problemowi i nie znaleźliśmy żadnych dowodów wskazujących na dokonywanie ataków tą metodą. Ustaliliśmy również, iż sugerowane tutaj metody są technicznie niewykonalne.

Idąc dalej i niejako pozostając w atmosferze kontrowersji, za naszym własnym oxox śpieszymy donieść, iż Blizzard w swojej orientalnej stolicy w Korei Południowej, może stanąć przed nie lada problemem, poważnie plamiącym jego tamtejszy legendarny status. Oddaję głos cytatowi z The Korea Times:

Rząd rozpoczął oficjalne śledztwo względem Blizzard Entertainment w reakcji na doniesienia, iż Amerykański deweloper gier komputerowych odmówił zwrotu pieniędzy Koreańczykom, którzy zakupili jego najnowszą grę role-playing czasu rzeczywistego - Diablo.

Fair Trade Commission (FTC) ogłosiło, iż firma jest podejrzewana o złamanie lokalnych praw handlu elektronicznego oraz umów handlowych. FTC podaje, iż w Poniedziałek dokonało nalotu na biura firmy w Seulu, zabezpieczając dokumenty i inne materiały dowodowe mające pomóc w ustaleni, czy Blizzard rzeczywiście złamał prawo.

Dochodzenie rozpoczyna się w zaledwie dwa tygodnie po premierze gry, która do tej pory sprzedała się w ponad 6.3 milionach kopii na całym świecie. Większy od spodziewanego ruch na serwerach gry ekstremalnie utrudnił użytkownikom dostęp do zawartości, szczególnie w weekendy i w tygodniu, nocą - mówi Blizzard Korea.

Niektórzy klienci dając upust swojemu sfrustrowaniu zażądali zwrotów pieniędzy, jednak firma odmówiła ich dokonania, powołując się na warunki sprzedaży, które FTC określa mianem niekorzystnych dla klienta.

Blizzard ogłosił podwojenie wydajności serwerów w Piątek oraz zarzekł się dalsze podnoszenie jakości usług celem uniemożliwienia ponownego występowania takich problemów.

Pomimo podjęcia tych działań, prominentne lokalne portale ciągle otrzymują wiadomości skarżące się na niską jakość usług Blizzarda. Setki użytkowników złożyły formalne zażalenia do FTC, prosząc o wszczęcie dochodzenia przez to ciało regulujące.

"Otrzymaliśmy wiele zażaleń od użytkowników Diablo 3," powiedział Kim Hyung-bae, przedstawiciel FTC. Przyznał, że dochodzenie w sprawie Blizzarda jest w toku, jednak odmówił podania bardziej szczegółowych informacji.

Inni przedstawiciele FTC obwieścili, iż śledztwo ma ustalić, czy firma sprzedała swoją grę na podstawie warunków, które ich zdaniem są "nie fair", nie pozwalają klientom otrzymać zwrotu pieniędzy nawet po odkryciu poważnych problemów z grą. Trwają badania mające określić, czy firma ma pociągnięta do odpowiedzialności prawnej za "złe przygotowanie się" na wyjątkowy ruch na serwerach.

Za wcześnie jeszcze, by mówić o wynikach tego śledztwa, jednak niektórzy z biorących w nim udział spodziewają się sądowego nakazu zwrotu pieniędzy wszystkim niezadowolonym klientom Blizzarda.

Polecamy Diablo 3 Sklep - tanie klucze do gier.

Ostatnia modyfikacja: 31.05.2012 19:02

Bądź na bieżąco z wszystkimi wydarzeniami ze świata Diablo 3!

Polub naszą stronę:
Doceń naszą pracę, dzięki wyczerpującym komentarzom przyczyniasz się do rozwoju portalu.

11 komentarzy to “Saga Problemów z Bezpieczeństwem na Kontach Battle.net, Sytuacja w Korei”

  1. Green says:

    Ciekawe czy Niebiescy dostaną nakaz zwrotu kasy..,.

  2. oxox says:

    I bardzo dobrze, kubeł zimnej wody bardzo im się przyda..

    btw. też chcę zwrotu kasy, da się to jakoś sensownie zrobić ?

  3. oxox says:

    +1 dla serwisu za ten news

  4. kross says:

    I to jest dobry serwis 🙂
    PS Pozew zbiorowy? 😀

  5. ZyBeX86 says:

    Ale Authenticator jest za darmo – w dzisiejszych czasach kiedy prawie każdy ma smartphona to możecie ściągnąc go za darmo na każdego smartphona z Androidem czy iOSem (nie wiem co do reszty). Sam korzystałem i jestem zadowolony – na moje konto nikt się nie włamie, gdyż koma mi się zwiesiła. Co do wielkości liter, to moje hasło je zawiera, tak samo nik, i jakoś nie mogę wejść bez używania wielkich liter, więc ktoś albo za mało sprawdzał, albo wali ściemę. To że gra, na którą czekał cały świat i wykupiło 6 mln graczy (połowa populacji WoW – Oo) kilka tygodni po premierze laguje z powodu słabych serwerów świadczy tylko o tym, że sam blizzard nie spodziewał się takiej ilości ludzi na raz. Dlatego przestańcie narzekać i przeczekajcie te błędy – tak samo było z LoLem i innymi grami i reguła się potwierdza: „Dobra gra i tak się obroni”

    • KERMIz says:

      Jeżeli Konta graczy niekorzystających z authenticatora nie są bezpieczne to Blizzard powinien dorzucać taki gratis do pudełek z grą.

    • L says:

      Jeśli kupujesz samochód to też masz poczekać kilka miesięcy, bo jest jeszcze niedopracowany klucz ze stacyjką i pracuje tak, że można wsiąść i pojechać po włożeniu widelca? No ale wspaniałomyślny producent udostępnia po kilku tygodniach aplikację na androida, że żeby uruchomić silnik musisz wpisać kod z telefonu (w końcu jak stać Cię na auto, to i stać na smartfona). Bo to właściwie Twoja wina, że masz słabo zabezpieczone auto, a nie ich.

      Jakoś trudno mi uwierzyć w te gadanie o wirusach u użytkowników. Na taką skalę?

      Słusznie wcześniej napisano: to obowiązkiem Sprzedawcy jest zapewnić właściwe zabezpieczenia do używania produktu, a nie Klienta, który zapłacił za coś, co ma pełno błędów i jeszcze nie jest bezpieczne.

  6. abra-kadabra says:

    Bardzo dobrze, moze wkoncu nie beda mieli w dupie swoich klientow. Taki kubel zimnej wody moze wkoncu zadziala mobilizujaco na bli$$a.

    Ja tez chcialbym zeby mi oddali kase, kupilem gre, w ktora w wiekszosci czasu grac nie moge bo a to serwer padl, a to bledy. Zaluje, ze nie odlozylem zakupu na sierpien, kiedy ceny byly by normalne i moze cos tymi cholernymi serwami by zrobili.

  7. Hyeroglyph says:

    Właśnie dzisiaj zostało okradzione moje konto, była to postać, która jest aktywna, okradziono całe wyposażenie postaci i jedną zakładkę skrytki.
    Nie wyglądało to na włamanie na konto, a raczej na spoofing sesji. I tak, grałem tą postacią wiele razy w ostanim czasie w publicznych rozgrywkach.
    Teraz już wiem, żeby tego nie robić.

  8. Henio says:

    Blizzard to powinien każdemu graczowi zapłacić odszkodowanie za grę którą teoretycznie robili 12 lat! Co do ku..y ze złota ją robili czy pisali w jakimś kosmicznym języku? Przecież oglądając filmiki z całego aktu mogę z całą ręką na sercu powiedzieć że tak gra graficznie to czysty Dungeon Siege II! I jeszcze te wymagania do singla; cały czas online kto to ku..a wymyślił!?
    A najlepsze jest to że jak chciałem kupić grę 16 maja to już nie mogłem bo nie było.
    A sam klucz kosztuje 50% więcej, więc pytam się gdzie logika!? Jak już mam wypie…..ć za grę taka kasę to chociaż chciałbym mieć pudełko na półce!
    Najbliższa dostawa 30 czerwca BREJVOU b. popisaliście się głupotą, chamstwem i niedbalstwem!
    Zaczynam myśleć czy b. nie staje się takim Guns N’ Roses?
    Czekasz i czekasz aż w końcu kupujesz grę i error=or 37:)
    Blizzard po 12 latach grę wydało ale się nie udało bo na serwerze się coś zje..ło!
    Więc pytam się jaki sens robić singla w internecie jeśli tego ku..a nie chcecie?
    Niebiescy podupadli bo nawet nie odgadli ile sztuk wypuścić na rynek więc zachowali się jak banda małych rozwydrzonych dziewczynek!

    • Kitajec says:

      Wiesz to co zrobił blizzard jest podstawą marketingu, towar którego brak jest bardziej pożądany niż ten którego jest pełno. Do tego mamy genialny efekt psychologiczny, wielu ludzi którzy nie są do końca przekonani nad kupnem gry patrząc na to ze gra sprzedaje się jak ciepłe bułeczki i ciągle jej niema, bo jest niesamowicie szybko wykupywana, dojdzie do wniosku że naprawdę musi być kosmiczna i zrobią wszystko żeby ją kupić, machina sama się napędza, oni dokładnie wiedzieli co zrobić by jak najwięcej na tym zarobić ;p Trzeba tez patrzeć na to że, puki co nie masz rmah-a, diablo niema abonamentu (gdyby miało mógłbyś je kupić nawet w kiosku ;ppp bo każda kopia to potencjalny klienty który będzie opłacać abonament więc im większa dostępność tym większe teoretyczne wpływy), także muszą sobie zapewnić płynność wpływów gotówki z tej gry na jak najdłuższy czas, moim zdaniem robią to mistrzowsko. Blizzard robi gry, ale przede wszystkim to firma która ma na tym zarobić ;]

Skomentuj wpis.

*